Nazywam się Organek
ØRGANEK
Album: Głupi
Data wydania: 2014-05-12
Gatunek: Rock
Tekst: Tomasz Organek
2k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
James Dean miał styl
Dosyć filmowy
Ale nie miał hamulców
Był trochę nerwowy

Ja jestem spokojny
Nerwy mam ze stali
Chociaż serce mi wali

Nie mam pieniędzy
Wiary w cokolwiek
Chodzę wciąż w kółko
Co roku wolniej

Nazywam się Organek
I mam w sercu ranę

To tylko chwila
Ale dosyć ciężka
Czterdziestka piątka
Waży kilo dwadzieścia

Warto być kimś
Ale czy sobą?
Uniosę ten ciężar
I zacznę na nowo

Znowu się biłem
Krew na umywalce
Moralne zwycięstwo
Połamane palce

Nazywam się Organek
I mam w sercu kamień
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Pełna refleksji i pytań piosenka, w której tekście poznajmy Organka jako człowieka wielu myśli i spostrzeżeń, kogoś, kto nieustannie poddaje świat i samego siebie złożonej analizie. Słowa utworu są niejako zapisem jego myśli na temat tego kim jest, czym jest życie i ile jest warte. Mówi o pozach, które przyjmuje, o maskach, które zakłada zanim pokaże się światu. O tym świadczyć mogą słowa, w których opowiada o swoim rzekomym spokoju, by w następnej linijce zwrócić uwagę na walące w piersi serce. 

 

Życie jawi mu się jako pozbawiona sensu wycieczka, w której chodzi w kółku, nigdy nie dociera do celu, do żadnej mety. Kręci się wokół tych samych spraw i problemów, których rozwiązanie nie przynosi żadnej ulgi, wytchnienia. Tekst jest egzystencjalną opowieścią o bolączkach człowieka jako jednostki, jego lękach i wątpliwościach. 

 

Wokalista nie wie czy życie jest cokolwiek warte, nie wie co powinien robić, kim być. Nie potrafi nawet już stwierdzić, czy warto jest być w tym świecie sobą. Jaką bowiem wartością jest pojedyncze życie? Przechodzi kolejne kryzysy, walczy ze sobą i próbuje nie stracić sił do dalszej wędrówki. I ma w sercu ranę, której nie potrafi niczym wyleczyć. 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Głupi
1.
4,1k
2.
3,1k
3.
2,8k
5.
1,7k
8.
800
11.
304
Najpopularniejsze od ØRGANEK
Polecane przez Groove
Popularne teksty