Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Gang, Gang, Gang
Bedoes
Album: Aby Śmierć Miała Znaczenie
Gatunek: Polski Rap
406
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Intro]
Solar nie dał mi wyboru, Białas nie dał mi wyboru, cholera
To wychodzi na to, że muszę rozjebać, Bedoes 2115, SB Maffija, Kubi

[Zwrotka 1]
Dzwoni telefon o trzeciej w nocy, tak, tak
Czarne okulary ukrywają moje oczy diabła
Biedacy traktowani jako popychadła
Nie potrzeba pistoletu kiedy ich tak bardzo boli prawda
I co nocy chodzę sam spać, ale nigdy nie jem sam
Przecież po to mam skład
Pusto w duszy, spokój w sercu
Kiedy siedzę w środku szybkiego auta
Zazdrość jest straszna - mordy sprawdźcie zegarki
Bo w końcu to nasz czas
Chyba w końcu dorastam, pływam z rekinami
Więc chuj mnie pirania
Tommy hilfiger na czapce, beddy hilfiger, ej
Nie definiuję swego życia znaczkiem, nie jestem tym typem
W chuju mam firmy, trendy i
Modę, mówią mi dziwny, piękny i pojeb
żyje życiem i w chuju mam to
Czy masz jabłko na fonie, co jest, gang

[Bridge]
Tak naprawdę nie wiemy
Czy to wszystko co robimy ma jakikolwiek sens
Nie wiemy co jest po śmierci
Więc kurwa szanujcie swoich bliskich
Bawcie się życiem, bo o to kurwa w życiu chodzi
I pamiętajcie - jebać polityków
Powinienem być prezydentem

[Refren]
Mogę wszystko stracić, ja wiem, wiem, wiem (ja wiem!)
Mogę nie mieć pracy, ja wiem, wiem, wiem (ja wiem!)
Młodości nie zabierze mi nikt
Więc nie myślę o tym co będzie, krzyczę gang, gang, gang, gang, gang

Wiem, wiem, wiem
Mogę nie mieć pracy, ja wiem, wiem, wiem (ja wiem!)
Nie zabierze mi nikt
Więc nie myślę o tym co będzie, krzyczę gang, gang, gang, gang, gang

[Zwrotka 2]
Nie mamy tysiąca żyć, mamy tysiąc dróg żeby to życie przeżyć
Chcesz zmarnować swoje?
To masz milion dróg żeby to życie spieprzyć
Ja puszki, kartony, butelki
Zmieniłem na stówki i piękne koncerty
Lubię się gubić i znajdować sens w tym
Lubię smak wódy chyba muszę zwolnić
Zapomnijmy na chwilę o tym jaki świat jest
Wyobraź sobie, że wszystko to co widziałaś do dzisiaj było kłamstwem
W świecie grzeszników wołanie o pomoc jest żartem
Anioły latają tu czasem, jednak to wciąż Polska, nie licz na łaskę

Anioły latają tu czasem, jednak to wciąż Polska, nie licz na łaskę

[Refren]
Mogę wszystko stracić, ja wiem, wiem, wiem (ja wiem!)
Mogę nie mieć pracy, ja wiem, wiem, wiem (ja wiem!)
Młodości nie zabierze mi nikt
Więc nie myślę o tym co będzie, krzyczę gang, gang, gang, gang, gang

Wiem, wiem, wiem
Mogę nie mieć pracy, ja wiem, wiem, wiem
Nie zabierze mi nikt
Więc nie myślę o tym co będzie, krzyczę gang, gang, gang, gang, gang
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

"Gang, Gang, Gang" to utwór o tym, co dla Bedoesa jest tak naprawdę ważne w życiu. Pokazuje on tutaj, że zaczyna dorastać, coraz mniej kręci go szpan i lans, a bardziej przykłada wagę do ludzi, którymi się otacza. Dostrzega wartość przyjaźni, świadomość że może polegać na swoich ziomkach i gdy będzie w potrzebie zawsze znajdzie się ktoś gotowy wyciągnąć do niego pomocną dłoń.

 

Autor chce nam uświadomić, że nieważne jak bardzo będziemy się starać poukładać swoje życie, nigdy nie będziemy przygotowani na wszystko. W każdej chwili możemy stracić to, na co długo pracowaliśmy, zamiast więc żyć przyszłymi planami lepiej zacząć bawić się, korzystać z każdego dnia. Tylko szacunek bliskich jest czymś, co przetrwa, prawdziwi przyjaciele zostaną z nami, nieważne jak źle by się nam nie układało.

 

Nie ma sensu odkładać pogoni za szczęściem na później, bo w rzeczywistości nigdy nie wiemy, co się nam przydarzy. Lepiej jest już teraz zacząć chwytać każdą chwilę, wyciskać z niej tyle, ile tylko jesteśmy w stanie, dbając przy tym o tych, których szanujemy i kochamy.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Aby Śmierć Miała Znaczenie
1.
3,3k
2.
1,9k
3.
1,3k
6.
868
7.
858
8.
590
9.
NFZ
587
10.
543
12.
Raz
382
13.
368
14.
286
Najpopularniejsze od Bedoes
Polecane przez Groove
Popularne teksty