Tekst piosenki
„Galia est omnis divisa in partes tres
Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani
Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
Ave Caesar morituri te salutant!”
Nad Europą twardy krok legionów grzmi
Nieunikniony wróży koniec republiki
Gniją wzgórza galijskie w pomieszanej krwi
A Juliusz Cezar pisze swoje pamiętniki
„Galia est omnis divisa in partes tres
Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani
Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
Ave Caesar morituri te salutant!”
Pozwól Cezarze gdy zdobędziemy cały świat
Gwałcić rabować sycić wszelkie pożądania
Proste prośby żołnierzy te same są od lat
A Juliusz Cezar milcząc zabaw nie zabrania
„Galia est omnis divisa in partes tres
Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani
Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
Ave Caesar morituri te salutant!”
Cywilizuje podbite narody nowy ład
Rosną krzyże przy drogach od Renu do Nilu
Skargą krzykiem i płaczem rozbrzmiewa cały świat
A Juliusz Cezar ćwiczy lapidarność stylu!
„Galia est omnis divisa in partes tres
Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani
Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur
Ave Caesar morituri te salutant!”
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Jacek Kaczmarski nawiązuje do epizodu z historii starożytnego Rzymu: wojen toczonych w Galii przez Juliusza Cezara (lata 50. I w. p.n.e.). Militarne sukcesy na terenach dzisiejszej Francji bezpośrednio poprzedzały upadek Republiki oraz ustanowienie samodzielnej władzy Cezara (Nad Europą twardy krok legionów grzmi / Nieunikniony wróży koniec republiki).
Autor cytuje tutaj pamiętniki historycznego wodza. Poeta podkreśla dysonans pomiędzy krwawymi podbojami a chłodnym kronikarstwem dowódcy odpowiedzialnego za galijski przelew krwi. Gdy rzymscy żołdacy oddają się gwałtowi i rabunkom, Cezar, zamknięty w swoim namiocie, otwiera pamiętnik i ćwiczy lapidarność stylu.
Kaczmarski wspominał w rozmowie opublikowanej na łamach miesięcznika Odra:
Postanowiliśmy z kolegami ze studiów założyć zespół i wystąpić na Festiwalu Piosenki Studenckiej, więc potrzebowaliśmy repertuaru i wpadłem na pomysł, żeby napisać piosenkę na trzy męskie głosy – jakby wspólnie z Juliuszem Cezarem jako żart kabaretowy. I to jest taka historiozofia na poziomie licealnym, z pewnymi odniesieniami do współczesności, do tego totalitarnego podboju świata, którego dokonywał Cezar, a którego za naszych czasów usiłowali dokonać komuniści. Jest to paradoks historiozoficzny, że człowiek odpowiedzialny za podbijanie ludów i przelew krwi, za gwałty i grabieże, przechodzi do historii jako pamiętnikarz, zimną łaciną opisując to, czego dokonał. Z tym że oczywiście tu jest pewne nadużycie. Bo jednak podboje Aleksandra Macedońskiego czy Juliusza Cezara były podbojami cywilizacyjnymi, podczas gdy podboje współczesne, komunistyczne czy faszystowskie, były podbojami barbarzyńskimi. Jeśli to pociesza ofiary, to trzeba gwoli prawdy zaznaczyć.











Komentarze (0)