David Bowie, Ozzy Osborn, Michael Jackson - czego o nich nie wiesz? Rockowe historie, które okazały się prawdą

Dodany: 11 pa 2019 10:09
Przez: MR
foto: telegraph.co.uk

O ile możemy im wierzyć, to większość plotek o celebrytach jest całkowicie fałszywa. Biorąc pod uwagę „sex, drugs and rock’n’roll”, nic dziwnego, że prawie każda gwiazda rocka ma na swój temat kilka(naście) plotek, od których nie sposób się uwolnić. Ale znów, większość z nich po prostu nie jest prawdą. Jednak pośród niezliczonych wymyślonych lub przesadzonych opowieści, niektóre z tych plotek są prawdziwe! My przedstawiamy kilka z nich.

 

Charles Manson napisał piosenkę dla The Beach Boys

Ta plotka pojawiała się wśród fanów zespołu od dłuższego czasu i okazuje się, że jest prawdą. Cóż, może „trochę prawdą.” Otóż po zwolnieniu Mansona z więzienia w 1967 r. zaczął on pokazywać niektóre z tekstów piosenek własnego autorstwa osobom ze sceny muzycznej w LA. Dennis Wilson z The Beach Boys również zobaczył jedną z piosenek Mansona i ostatecznie nagrał ją, zachowując utwór prawie całkowicie niezmieniony.

Później Manson przez dłuższy czas przebywał w rezydencji Dennisa, ale ten ostatecznie miał dość wybryków Mansona i wyrzucił go. Chyba wszyscy wiemy, co wydarzyło się dalej w historii jednego z najbardziej znanych przestępców w USA.

 

 

Michael Jackson napisał muzykę do „Sonic the Hedgehog 3”

Michael Jackson może być największą gwiazdą popu wszechczasów, ale „Sonic the Hedgehog” jest jedną z najbardziej udanych serii gier wideo wszechczasów. Może nie wiecie, że Michael Jackson napisał muzykę do gry Sonic the Hedgehog 3 z 1993 roku.

Ta plotka zaczęła się od jednego młodego mężczyzny, który obsesyjnie słuchał muzyki MJ i muzyki w tle z „Sonic the Hedgehog”, i odkrył, że brzmią one zbyt podobnie, by nazwać to zbiegiem okoliczności. Po latach krążenia tylko jako pogłoska internetowa, w styczniu 2016 roku kompozytorzy ścieżki dźwiękowej do gry potwierdzili, że Król Popu naprawdę napisał muzykę do gry Sega.

 

Basista Rolling Stones Bill Wyman zakochał się w 13-latce

Jako członek Rolling Stones od 30 lat, nie jest zaskakujące, że basista Bill Wyman był w wielu związkach i zdarzyło mu się równie wiele romansów, ale może być zaskakujące, że jedną z takich relacji nawiązał z 13-latką. Tak, u szczytu sławy Rolling Stones, 48-letni rockman dążył do związku z 13-letnią Mandy Smith. Sama Smith powiedziała, że po raz pierwszy spali razem, gdy miała 14 lat, natomiast pobrali się zaraz po jej 18 urodzinach.

 

Ozzy Osbourne najwyraźniej odgryzie głowę wszystkiemu co ma skrzydła

Wszyscy słyszeliśmy historię, jak Ozzy Osborne odgryza głowę nietoperzowi na żywo na scenie, ale to nie był pierwszy raz, gdy Ozzy pozbawił głowy latającego przyjaciela. Najwyraźniej podczas pierwszego spotkania z Columbia Records Sharon Osborne powiedziała Ozzy'emu, że wywrze wrażenie na kierownictwie wytwórni, jeśli wypuści dwa gołębie w biurze.

Ostatecznie zamiast pozwolić im odlecieć, Ozzy złapał jednego i odgryzł głowę przed kierownictwem. Ciekawe tylko, jakie zrobił przez to wrażenie?

 

David Bowie i Mick Jagger zostali znalezieni razem w łóżku. Nago.

David Bowie był jednym z najbardziej niejednoznacznych seksualnie muzyków, więc nic dziwnego, że istnieją niezliczone plotki na temat jego życia miłosnego. Ale jedno, co zdecydowanie wydaje się prawdą, to fakt, że on i Mick Jagger znaleźli się razem w łóżku. Pierwsza żona Davida Bowie, Angie, twierdzi, że znalazła dwie ikony rocka nago w łóżku.

Było to jednak znacznie mniej sensacyjne niż się wydaje. Jak mówi kobieta, obydwaj Panowie zwyczajnie stracili przytomność po jednej z ostrzejszych imprez. Nic więcej się nie wydarzyło.

 

Keith Moon i Mama Cass zmarli w tym samym mieszkaniu

Gwiazdy rocka są nam odbierane zbyt młodo i zbyt często. Tak się składa, że dwóch genialnych muzyków zmarło w tym samym mieszkaniu. 7 września 1978 roku Keith Moon z The Who przedawkował środek uspokajający umierając w mieszkaniu, które wynajął od muzyka Harry'ego Nilssona.

29 czerwca 1974 roku Mama Cass z The Mamas i The Papas zmarła z powodu niewydolności serca w tym samym mieszkaniu.

 

Van Halen naprawdę nie chcieli żadnych brązowych M & M w ich garderobie

Niektórzy ludzie używają tej historii jako przykładu wszystkich prima donnas muzyki rockowej, inni używają jej, aby pokazać, że gwiazdy rocka nie są tak hardkorowe, jak myśli społeczeństwo, a jeszcze inni po prostu nie mogą uwierzyć, że to prawda. Jednak Van Halen naprawdę nie pozwalali aby w ich garderobie, przed jakimkolwiek koncertem pojawiły się brązowe  M & M.

Żaden z wyżej wymienionych powodów nie jest prawdziwy - w rzeczywistości chodziło o zasady bezpieczeństwa. Van Halen mieli obszerną umowę i wytyczne dotyczące bezpieczeństwa, więc aby upewnić się, że miejsce spełniło wszystkie warunki bezpieczeństwa, zamieścili w umowie klauzulę dotyczącą właśnie cukierków. Jeśli w garderobie znalazły się brązowe M & M, był to znak, że miejsce nie spełnia swoich założeń, tym samym nie jest bezpieczne dla członków grupy.

 

 

Van Morrison nagrał 30 piosenek w jeden dzień

Legenda rocka Van Morrison zawsze był błyskotliwym i płodnym twórcą, ale żaden okres pisania nie mógł się równać z tym, co zrobił pewnego dnia w 1967 roku. W tym czasie Morrison związany był niekorzystnym dla niego kontraktem, z którym desperacko chciał się wyplątać , ale wciąż był winien wytwórni 36 piosenek.

Tak więc, pewnego popołudnia Morrison nagrał 30 nowych, kompletnie bezsensownych piosenek (nazwanych „piosenkami zemsty”), które technicznie spełniły jego kontrakt. Tak więc, choć plotka, że Van Morrison nagrał 30 piosenek w ciągu jednego dnia, jest prawdziwa, nie wszystkie z nich znalazły się na szczytach list przebojów.

 

David Bowie nie pamięta, jak nagrywał „Station To Station”

Kiedy David Bowie nagrywał „Station to Station” jesienią 1975 roku, był uzależniony od kokainy, do tego stopnia, że później nie pamiętał 10 gorączkowych dni, które spędził nagrywając utwór. Pokazuje to jednak, jak wielkim artystą był Bowie - mógł całkowicie oszaleć na punkcie koksu i nagrać album, który na nowo zdefiniował rockową muzykę.

Najwyraźniej podczas nagrywania parał się również czarami i przeprowadzał egzorcyzm, który pozostawił wypaloną sylwetkę Szatana na dnie jego basenu.

 

 

Keith Richards nie sypia

Chociaż nie jest to w 100% prawdą, ta plotka zawiera w sobie ziarno prawdy. W autobiografii Richardsa „Life” artysta chwalił się, jak nagrał utwór „Before They Make Me Run” z 1978 roku, gdy brał udział w pięciodniowej sesji studyjnej bez przerwy na odpoczynek i sen.

Innym razem, jak sam wspomina, nie spał przez dziewięć dni z rzędu, ale to zakończyło się dla niego dość niefortunną kontuzją - „Dziewięć dni bez zmrużenia oka. Ostatecznie zasnąłem na stojąco… Właśnie odłożyłem kolejną kasetę z powrotem na półkę, i czułem się świetnie, odwróciłem się i zasnąłem. Przewróciłem się o głośnik rozbijając głowę. Obudziłem się w kałuży krwi, a jedyne nad czym się zastanawiałem to: ‘Czy to bordo?’”