Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i
znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu
przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!
Raper przedstawia się jako ktoś, kto łączy inteligencję z bezczelną pewnością siebie, rzucając wersami tak precyzyjnymi, że nawet najlepsi „obrońcy” nie byliby w stanie ich przechwycić. Rozbraja mity jak Adam Savage, wykorzystuje ignorancję mediów i pokazuje, że kultura nerdów potrafi zmieniać sposób myślenia mainstreamu. Dwadzieścia ścianek kostki staje się jego bronią, a podręczniki do gier zastępują rapowe klisze o Glockach. Jest świadomy tego, że jego styl jest trudny do sklasyfikowania — gorący, techniczny, zabarwiony humorem i odniesieniami do popkultury — i że wielu nie chce mu tego przyznać, mimo że dobrze wiedzą, jak mocno to żre.
Jednocześnie podkreśla, że „nerdcore” to dla niego nie wstydliwa etykieta, lecz kreacja, którą bawi się świadomie: wymyślony „gatunek”, który w internecie jest tak duży, że żartobliwie „mruga do eBaya i wygrywa aukcję”. Przyznaje, że jest bardziej performerem niż stereotypowym nerdem, ale też że to, co daje słuchaczom, jest w pełni prawdziwe — nic do ukrycia, żadnych trików. Tak jak u Chumbawamby: dostajesz dokładnie to, co widzisz. A on sam stoi na froncie, serwując swoje wersy tym, którzy nadal nie ogarniają, prosząc ich tylko o jedno — żeby ustawili się w kolejce.