Gibbs - deszcz [tekst, tłumaczenie i interpretacja piosenki]

Wykonawca: Gibbs
Data wydania: 2026-03-14
Gatunek: Polski Rap

Tekst piosenki

[Zwrotka 1]
Pada deszcz, nadal nic po mnie nie spływa
Życie dało mi test lecz nie zadawało pytań
Miałem się poczuć safe i przed sobą się ukrywam
Niepokój goni mnie niczym krople dziś po szybach
A mówiłaś mi że, nie mogę się wszystkim tyrać
Łapię się na tym gdzie lokuję myśli na dzisiaj
To miasto łapie rdzę jak mój osobisty klimat
Dziś mokniemy razem więc będę słuchał czym oddycha

Ej, przestaje widać pleśń na okolicznych elewacjach
Obok panów trzech na oko w trzech odmiennych stanach
Każdy błądzi wiem, dzisiaj to robię od rana
Z dala od głosu co mówi takim jak my nie wypada (yo, yo)
Moknie mi dusza już nie płonie susz
Mam paranoję że mi wyschnął tusz (what?)
Tonę dziś ja i wielkomiejski tłum
Ci co popłynęli lecz beż żadnych ratunków kół
Nie dbam o dress code, na sobie stare drеsy przez to
Jako anonim patrzę na świat jak mu szczerze ciężko
Jak niе udaje, nie ma filtra na swą teraźniejszość
Jak wygląda jego piękno?

[Refren]
Niesie deszcz chłód, koi mój puls
Niech zmyje z nas to czego nie może rum
Zanim przepadnie słuch, co rodzi ból
Dopóki cały świat nosi na sobie brud
Wszędzie czai się sztruks i stoi wśród bram
Bo mieszka gdzieś tu a może gdzieś w nas
Wszędzie czai się kurz, poczułem go sam
Bo może deszcz albo utonę albo utonę znów
W tym, w tym, albo utonę albo utonę znów
(Pada deszcz, a my tańczymy jak głupi)

[Zwrotka 2]
Straciłem zasięg ale susza mi nie grozi raczej
A krople tańczą balet dalej w uszach słyszę szum
Przemierzam razem z ciałem duchowy horyzont zdarzeń
Nie wiem czy bardziej zmokła dusza czy może mój strój
Choć jedno wiem na pewno, człowiek słaby przez to
Czy goni go nie moc czy coś innego udaje rechot
Dopiero gdy echo jego myśli go dogoni wewnątrz
Czeka na coś co na zawsze zmyje z niego przeszłość
I to co było może sprawi że odejdzie już
Zanim kolejne przywieje tutaj dreszcze
Bo jak to miasto przepełnione od natłoku bzdur
Pokaże jak bez cenzury jest tu pięknie
I raz na zawsze zmyje mat na tej lepszej z dróg
Której nie widać już za dnia jak zmiany na lepsze
Będę przyglądał się jak gra melodię ze snów
Która przypomni miastu blask jaki miał wcześniej (ej)

(G-I-B-B-S, 2-0-2-6 dokładnie tak)

[Refren]
Niesie deszcz chłód, koi mój puls
Niech zmyje z nas to czego nie może rum
Zanim przepadnie słuch, co rodzi ból
Dopóki cały świat nosi na sobie brud
Wszędzie czai się sztruks i stoi wśród bram
Bo mieszka gdzieś tu a może gdzieś w nas
Wszędzie czai się kurz, poczułem go sam
Bo może deszcz albo utonę albo utonę znów
W tym, w tym, albo utonę albo utonę znów
(Pada deszcz, a my tańczymy jak głupi)

(Scratche)

Interpretacja piosenki

Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

"deszcz" to udostępniony 14 marca 2026 roku singiel Gibbsa, który stanowi zapowiedź jego nowego albumu studyjnego. Wydawnictwo noszące tytuł "Zrobiłem To Dla Siebie" ukaże się w 2026 roku za pośrednictwem wytwórni Dopehouse Records.

 

"deszcz" wykorzystuje pogodę zarówno jako dosłowne tło, jak i głęboką metaforę kondycji ludzkiej. Omawiany tekst to dokument tego, jak to jest istnieć pomiędzy, zawieszonym między lękiem a spokojem, między utonięciem a obmyciem. Deszcz w tym utworze to pamięć, lęk, czas i łaska jednocześnie.

 

Gibbs umieszcza się w miejskim krajobrazie, który jednocześnie rozpada się i odnawia pod wpływem tej samej siły, która zdaje się mu zagrażać. Utwór uchwyca moment głębokiej wrażliwości – artysta odsłonięty, idący w deszczu, słuchający tego, czym oddycha miasto, i konfrontujący się z niewygodnymi prawdami, które wychodzą na jaw dopiero wtedy, gdy świat staje się szary. "deszcz" porzuca deklaratywne stwierdzenia na rzecz immersyjnego doświadczenia. Deszcz staje się postacią, terapeutą, antagonistą, zbawicielem – wszystkim naraz.

 

Piosenka oddaje stan bytu, który wymyka się łatwym kategoryzacjom: nie rozpacz, nie nadzieja, nie rezygnacja, nie działanie. To po prostu bycie w deszczu, z całym dyskomfortem i jasnością, która się z tym wiąże. Miasto rdzewieje, dusza moknie, atrament może wyschnąć lecz taniec trwa. Gibbs pozycjonuje się zarówno jako uczestnik, jak i obserwator, tonie wraz z tłumem, ale też obserwuje, kto czuje kurz, ale też je nazywa, kto traci sygnał, ale zyskuje coś innego. Czym jest to coś innego, pozostaje niewypowiedziane, ale jego obecność jest wyczuwalna przez cały czas: rodzaj łaski, która pojawia się tylko wtedy, gdy przestajesz udawać, że deszcz nie pada.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Gibbs
Piękny Świat
27,6k
{{ like_int }}
Piękny Świat
Gibbs
​ztb
24,3k
{{ like_int }}
​ztb
Gibbs
Znikam
20,6k
{{ like_int }}
Znikam
Gibbs
Ostatni
19,6k
{{ like_int }}
Ostatni
Gibbs
dddd
19k
{{ like_int }}
dddd
Gibbs
Komentarze
Polecane przez Groove
Coming Up Roses
532
{{ like_int }}
Coming Up Roses
Harry Styles
Decyzje
390
{{ like_int }}
Decyzje
Vito Bambino
Czarne chmury
107
{{ like_int }}
Czarne chmury
Louis Villain (PL)
Pamiętnik
1,1k
{{ like_int }}
Pamiętnik
Doda
Raffles
275
{{ like_int }}
Raffles
Tax Free
Popularne teksty
Siedem
56,2k
{{ like_int }}
Siedem
Team X
34+35
52,2k
{{ like_int }}
Love Not War (The Tampa Beat)
28,3k
{{ like_int }}
Love Not War (The Tampa Beat)
Jason Derulo
SEKSOHOLIK
201,5k
{{ like_int }}
SEKSOHOLIK
Żabson
Snowman
107,4k
{{ like_int }}
Snowman
Sia