Znajdę pannę jak marzenie
Akcent
Gatunek: Disco Polo
532
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Baśka dziś mnie opuściła, nasza miłość się skończyła.
Hej, hej, nasza miłość się skończyła, lotna niczym piasek była.
Hej, hej, nasza miłość się skończyła, lotna niczym piasek była

Nie zobaczy mnie za karę, wezmę z sobą groszy parę.
Hej, hej, wezmę z sobą groszy parę, dobre buty i gitarę.
Hej, hej, wezmę z sobą groszy parę, dobre buty i gitarę.

Zapakuję wszystkie graty, Baśki i na moje straty.
Hej, hej, Baśki i na moje straty, ale nadal kwitną kwiaty.
Hej, hej, Baśki i na moje straty, ale nadal kwitną kwiaty.

Czas mi w drogę powędrować, pójdę życia zasmakować.
Hej, hej, pójdę życia zasmakować, w końcu nie mam co żałować.
Hej, hej, pójdę życia zasmakować, w końcu nie mam co żałować.

Baśkę puszczę w zapomnienie, znajdę pannę jak marzenie.
Hej, hej, znajdę pannę jak marzenie, no i wtedy się ożenię.
Hej, hej, znajdę pannę jak marzenie, no i wtedy się ożenię.

Baśka dziś mnie opuściła, nasza miłość się skończyła.
Hej, hej, nasza miłość się skończyła, lotna niczym piasek była.
Hej, hej, nasza miłość się skończyła, lotna niczym piasek była

Hej, hej, nasza miłość się skończyła, lotna niczym piasek była.
Hej, hej, nasza miłość się skończyła, lotna niczym piasek była
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Piosenka opowiada historię kończącej się miłości. Wokalista kieruje swe słowa do baśki, która w jego życiu odegrała bardzo ważną rolę. Toi dzięki niej Zenon otrzymał wiele miłości, szczęścia i radości. Niestety dobre chwile bardzo szybko odeszły w zapomnienie. Te dni już nigdy nie powrócą.

 

Wokalista postanawia ukarać swą dawną miłość i usunąć się w cień. Nie chce oglądać jej twarzy, która przypomina o wspólnie spędzonym czasie. Jego rany są wciąż otwarte, dlatego nie potrafi spoglądać na jej wizerunek. Mimo wszystko stara się o niej nie myśleć i rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu.

 

Martyniuk zamierza wyruszyć w drogę i poszukać szczęścia u boku innej kobiety. Próbuje zasmakować życia na nowo i odnaleźć to czego od dawna szuka. Prawdziwa miłość jest w zasięgu jego wzroku. Wystarczy się na nią otworzyć, a panna jak marzenie zjawi się w szybkim czasie.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Najpopularniejsze od Akcent
Polecane przez Groove
Popularne teksty