Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Senne popołudnie
Ania Wyszkoni
Album: Jestem Tu Nowa
Gatunek: Pop
706
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Senne popołudnie, senne popołudnie

Z nieba żar, asfalt miękki jak plusz
Zapadam się
Widzę hamak i kładę się już
Niech kołysze mnie

Ktoś wachlarzem wysyła mi wiatr
Słyszę, jak w szklance już pęka lód
Ktoś owoce z drzewa mi rwał
I przyniósł tu, proszę, spójrz

I tylko siebie do szczęścia nam brak
W senne popołudnie
I tylko siebie odmawia nam świat
Żeby było trudniej

Senne popołudnie, senne popołudnie

Słońcu wcale nie spieszy się w dół
I co mi tam?
Wielkie morze napełnił ktoś
Więc wystarczy wstać

Palce stóp miły przenika chłód
Niby dreszcz, który od ciebie znam
Teraz tylko stań za mną i mów
O, właśnie tak, właśnie tak

[2x:]
I tylko siebie do szczęścia nam brak
W senne popołudnie
I tylko siebie odmawia nam świat
Żeby było trudniej

W senne popołudnie (w senne popołudnie)

I tylko siebie do szczęścia nam brak
W senne popołudnie
I tylko siebie odmawia nam świat
Żeby było trudniej

I tylko siebie do szczęścia nam brak
W senne popołudnie
Bez ciebie cisza przeszkadza mi spać
Miasto się wyludnia

W senne popołudnie, w senne popołudnie
Miasto się wyludnia w senne popołudnie
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Senne popołudnie” to opis problemów, z jakimi przyszło się mierzyć naszej bohaterce. Ania Wyszkoni posiada w życiu wszystko czego potrzebuje. Do szczęścia brakuje jej jednak pewnej osoby, która mogłaby odmienić jej życie i zasiać ziarenko wiecznej radości.

 

Wokalistka czeka na wymarzonego mężczyznę, który nie jest w tej chwili obecny w jej życiu. To trudność, którą zsyła jej świat. To właśnie z tym problemem musi poradzić sobie Ania, aby osiągnąć pełnię szczęścia. Mimo wszystko nie zamierza się poddawać i wciąż wierzy w siłę tego uczucia.

 

W leniwe i senne popołudnie miasto się wyludnia. Nie ma oznak życia. Nawet błoga cisza jest silnym bodźcem, który może wyprowadzić człowieka z równowagi i zaburzyć myślenie. „Niby dreszcz, który od ciebie znam. Teraz tylko stań za mną i mów. O, właśnie tak, właśnie tak”.

 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Ania Wyszkoni
Polecane przez Groove
Popularne teksty