Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Już Nie Ty
Antek Smykiewicz
Data wydania: 2016
Gatunek: Pop
2k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Pusta droga jestem sam
wiatr się zrywa sypie piach
już nie jeden tutaj był
zanim opadł z sił.

Szukam świateł patrzę w dal
tylko cudem tutaj trwam
coś mi jednak każe żyć,
ale już nie ty.

Jeszcze w żyłach krąży krew
strach przy życiu trzyma mnie
chociaż nie wiem czego chcę
nie poddaję się.

Słyszę dobrze naszą pieśń
każde słowo każdy dźwięk
byłem pewien że cię znam
oszukałaś mnie.

Gdybym miał tak dalej żyć,
to bym głupcem był..
Gdybym mógł zapisać sny
ktoś by mieszkał w nich,
lecz nie ty,
już nie ty,
już nie ty.

Znów zapada szybko zmrok
jeszcze jedna długa noc
kiedy mnie przywita brzask
wciąż nie będę spał.

Chociaż chciałbym silny być
nie pomoże mi już nic
nim odbiję się od dna
minie czasu szmat.

Gdybym miał tak dalej żyć,
to bym głupcem był..
Gdybym mógł zapisać sny
ktoś by mieszkał w nich

Gdybym miał tak dalej żyć
to bym głupcem był..ooo.

Gdybym mógł zapisać sny
ktoś by mieszkał w nich,
lecz nie ty,
już nie ty,
już nie ty,
już nie ty.
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Życie w samotności nie jest najkorzystniejszym rozwiązaniem. Warto mieć w życiu osobę, na której można polegać i zwracać się w potrzebach. W dość niekomfortowej sytuacji znajduje się obecnie wokalistka, który ma za sobą nieprzyjemne doświadczenia miłosne. Stracił swoją ukochaną, która darzy wielkim uczuciem. Nic nie jest w stanie odwrócić czasu, dlatego Antek stara się iść do przodu i nie tracić nadziei na nadejście lepszych dni.

 

Wokalista zmierza pustą drogą, na której napotyka wiatr i suchy piasek. Nie jeden mężczyzna przemierzał taką właśnie drogę opadając z sił. Nie jest łatwe życie z podniesioną głową, kiedy ma się świadomość utraty bliskiej i wartościowej osoby. Poczucie wartości w takich momentach maleje i wpływa na osłabienie sił.

 

Antek Smykiewicz wciąż szuka pozytywnych stron w zaistniałej sytuacji i stara się odnaleźć jasne światła, które wskażą mu dobra drogę. Pewna siła każe u nadal żyć i zmierzać przed siebie. Rzeczą pewną jest, ze nie jest do dłużej ukochana. Prawdopodobnie jest to strach, który paraliżuje wokalistę, a jednocześnie motywuje do dalszego podążania ta drogą.

 

Antek wspomina dawne chwile, kiedy wraz ze swoją wybranka byli w pełni szczęśliwi. Nie jest to dłużej możliwe, ponieważ ukochana okazał się nie warta jego uwagi. Wykorzystała dobre serce wokalisty przybierając jednocześnie pewna maskę, dzięki której zakryła swe prawdziwe oblicze. Smykiewicz nie miał zamiaru borykać się z dalszymi problemami, dlatego postanowił zakończyć związek. Wpłynęło to negatywnie na samopoczucie wokalisty, jednak jest kwestią czasu, kiedy po raz kolejny nabierze sił i będzie w stanie oddać swe serce innej kobiecie.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Najpopularniejsze od Antek Smykiewicz
Polecane przez Groove
Popularne teksty