Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Ja
Beteo
Album: Nowy Pop
Gatunek: Polski Rap
44
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Refren]
Nie wiedziałem nic, mówili jak żyć
Mogli mnie zabić, dlaczego zaufałem im
Teraz liczę się ja-a-a-a-a-a
Liczę się ja-a-a-a-a-a

[Zwrotka 1]
Niedawno zrzuta na pięciu
Żeby se kupić browary i szlugi, nie chciałbyś takich klientów
Odurzeni małym jointem w klatce znów zajmowaliśmy półpiętro
Blokowisko niczym getto, sąsiedzi mieli pretensje, że wszędzie jebane małolaty śmiecą
I ciągle kurwa szukałem ze świecą hajsu i dziewczyny wartej uwagi, a czułem, że ciągle się świecą
Na to i na to, ja chciałem wyjechać, pijany tu lałem na beton
Ale nie jakiś alkohol, po prostu lałem na beton
Wkurwiony na to osiedle, że nadal po latach nadal mnie nie rozumieją
A wciąż mam tu ziomów co są mi jak bracia, bo znamy się całe życie albo dłużej
Każdemu się wiedzie raz lepiej raz gorzej, ale głowy zawsze ku górze
Wielu mówiło, że odkąd się wiedzie, to olałem ludzi, ej sorry
A gdzie wy byliście wy kurwy, jak miałem w kieszeni tylko szluga i parę groszy
Teraz każdy mówi posyp, teraz każdy mówi polej
Teraz każdy mówi pożycz i czuje się jakby się bawił za swoje
Ale wciąż nie jest tak pięknie, ciągle tu walczę o prestiż
I nie ćpam idioci, jak chcecie kolejki, to do kolejki won

[Refren]
Nie wiedziałem nic, mówili jak żyć
Mogli mnie zabić, dlaczego zaufałem im
Teraz liczę się ja-a-a-a-a-a
Liczę się ja-a-a-a-a-a
Nie wiedziałem nic, mówili jak żyć
Mogli mnie zabić, dlaczego zaufałem im
Teraz liczę się ja-a-a-a-a-a
Liczę się ja-a-a-a-a-a

[Zwrotka 2]
Tu nie ma puenty, nie wskażę Ci drogi chłopaku, bo drogą nie tędy i nie wiem którędy
Ciągle chcą pić za te błędy, ale ciągle kurwa je robią nietrzeźwi
Mój starszy kumpel, co się wjebał w dragi prosił mnie o radę, ale nie dam rady
Powiedziałem "stary, to Ty chyba powinieneś mnie prowadzić, co nie?"
Znów to samo co dzień, ściecha, wóda i parę zajęć na tak zwane odjeb się
Trzymam kciuki ziom, się obudzisz, to zamienisz życie w sen
Trzymam kciuki ziom, się położysz, to zamienisz w życie sen
Z małego miasta do większego ziom, to mi otworzyło oczy
To im otworzyło głowy, to mi pomnoży dochody
Bo czuję, że żyje i wszystko jest si, rap staje się pracą i wszystko jest z klasą
I dzisiaj se wchodzę przez drzwi, nie muszę pijany się wspinać na balkon

{Bridge}
Nie nie, nie nie, nie nie, nie nie nie, nie
Nie wiedziałem nic, mówili jak żyć
Liczę się ja, tylko ja, tylko ja

[Refren]
Nie wiedziałem nic, mówili jak żyć
Mogli mnie zabić, dlaczego zaufałem im
Teraz liczę się ja-a-a-a-a-a
Liczę się ja-a-a-a-a-a
Nie wiedziałem nic, mówili jak żyć
Mogli mnie zabić, dlaczego zaufałem im
Teraz liczę się ja-a-a-a-a-a
Liczę się ja-a-a-a-a-a
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Ja” to numer, w którym Beteo rapuje o tym, jak zmieniło się jego życie od kiedy rap zaczął przynosić mu rozpoznawalność. Swoje słowa autor kieruje do każdego, kto ma dość szarej, przytłaczającej codzienności, kto od świata chce czegoś więcej, niż tylko pustej egzystencji. To też utwór dla tych, którzy pragną wyrwać się z rzeczywistości blokowisk, gdzie na myślenie o przyszłości nie ma miejsca i jedynym zajęciem jest powolne oddawanie się autodestrukcji.

 

Sam Beteo czuje się idealnym przykładem, by pokazać że da się dojść do sukcesu, że nie trzeba tkwić w miejscu i tylko załamywać nad sobą ręce, ulegając presji i problemom, jakie rzuca przed nasze nogi los. Dzięki swojej muzyce autor otrzymał w końcu szansę na to, by sięgnąć swoich marzeń, nie chce więc stracić tej okazji i próbuje skupić się na sobie, na własnych celach i własnym szczęściu. Wybijając się z samego dna trzeba liczyć się z tym, że inni będą mogli próbować ściągnąć nas na ziemię, lub nas wykorzystać. Nie możemy wtedy tracić sprzed oczu ścieżki, którą pragniemy zmierzać. Tylko odcinając się od ciężaru, który ciągnie nas w dół będziemy mogli dosięgnąć szczęścia.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Nowy Pop
1.
516
2.
Ty
182
3.
150
4.
107
9.
54
10.
Ja
43
11.
31
12.
14
Najpopularniejsze od Beteo
Polecane przez Groove
Popularne teksty