Album: Na bogatości
Data wydania: 2012-05-21
Gatunek: Pop, Polski Pop, Disco Polo
2k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
O Boże Boże Boże Bożenko
Jak mogłaś to robić z Cyganem?
O Boże Boże Boże Bożenko
W czym jestem od niego gorszy?

I Jezu Jezu Jezus Maria
Pękłaś serce moje
O ja pier ja pier ja pierdolejcie mi wódki
W szklance utopię smutki

Nic tak nie boli jak zdrada...
Zdrada z Cyganem
Baby trzeba pilnować
Albo się nie denerwować

Nic tak nie boli jak zdrada
No chyba ,że z Cyganką
Chłopu trzeba dawać
Albo się nie dziwić

On bił cię w du du dużym pokoju
A Ty mu obciągnęłaś...
...sweter bo miał gołe plecy
Nie chciałaś żeby się zaziębił

Czy o mnie kiedyś tak zadbałaś?
Nie, a wręcz przeciwnie
Teraz idę do Barbary
Na nocne bary bary bary

Nic tak nie pachnie jak wódka
No chyba, że z kolegami
Wódkę trzeba żłopać
A nie z boku stać stać stać stać stać stać...

Póki stać mnie będę szalał
I zdrowia nie żałował
Każda dama ma cenę
Trzeba po prostu pytać, a nie czaić się z kwiatami

Nic tak nie wchodzi jak wódka
Wódka po disco polo
Disco czesze nutą
A polo alkoholo

Nikt tak nie kradnie jak Cygan
Z cygańskiego taboru
Wykorzysta, okradnie
Szukaj wiatru w polu

Myk, myk, myk disco polo
Polo, polo, polo
Myk, myk Elegancja Francja
Dawidy Bankowe

Myk, myk, myk disco polo
Polo, polo, polo
Myk, myk Elegancja Francja
Dawidy Bankowe

Myk, myk, myk, myk, myk Dawidy, myk
Bankowe, myk, myk, myk. Disco polo

Myk, myk, myk polo disco Bankowe
Dawidy, myk, Dawidy myk myk myk
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Jeżeli chodzi o jechanie stereotypami i robienie sobie żartów z przeróżnych schematów, z jakimi kojarzy się nam disco polo, to Bracia Figo Fagot nie mają sobie równych. „Bożenka”, jak i większość ich twórczości zawierają w sobie tak wiele obraźliwych motywów, że ludzie nie mający zbyt wiele dystansu do siebie szybko toczą pianę z ust.

 

Tytułowa Bożenka jest ukochaną wokalisty. Ten przyłapał ją na zdradzie z cyganem, czego nie jest w stanie wybaczyć za żadne skarby. Teraz zamierza zapić swoje smutki i odpłacić swojej partnerce pięknym za nadobne, samemu dopuszczając się zdrady. To jest tutaj bardziej zdemoralizowany, tego nie wiadomo. Może i Bożenka rzeczywiście nie dochowała wierności, ale patrząc na to, jak wygląda jej partner chyba ciężko jest się jej dziwić.

 

Zarówno Figo jak i Fagot są przecież przykładami najbardziej zaściankowych, rasistowskich i seksistowskich „Polaczków”, jakich jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Samo traktowanie zdrady ze względu na płeć – kobieta niewierna jest napiętnowana, a facet zbija piątki z kumplami – pokazuje o jakim środowisku tu mowa. Oczywiście autorzy celowo bawią się tutaj formą, serwując nam wszystkie nasze narodowe przywary w obleśnym wręcz powiększeniu. Tak czy owak słuchając tego kawałka nie wiemy, czy śmiać się, czy łapać za czoło w wyrazie zażenowania. I o to chłopakom właśnie chodzi.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Na bogatości
1.
2k
2.
1,7k
Najpopularniejsze od Bracia Figo Fagot
Polecane przez Groove
Popularne teksty