Na Mnie
B.R.O. (PL)
Album: KARMEL
Gatunek: Polski Rap
40
{{ like_int }}

Twórz Groove z nami! Dodaj piosenkę,
wklejając link z YouTube lub Vimeo, albo wklej pełen kod z Tidal
Podany link nie jest poprawny. Prawidłowe linki to:
https://www.youtube.com/watch?v=xxxxxxxx
https://vimeo.com/xxxxxxxx
https://player.vimeo.com/video/xxxxxxxx
Pole z linkiem musi być wypełniona. Dziękujemy za dodanie piosenki. Moderator niebawem sprawdzi Twoją propozycję.
Tekst oryginalny
[Intro]
Oni lepią do mnie wzrok, oni śledzą każdy krok
Oni widzą każdy błąd, chcę być jak najdalej stąd
Wpadam, żeby zgarnąć łup, już nie czuję się, jak duch
Nie widzę już pustych dróg

[Refren]
Kiedy wbijam na klub oni gapią się na mnie, na mnie
Kiedy jestem tu znów oni gapią się na mnie, na mnie
Śledzą każdy mój ruch, kiedy gapią się na mnie, na mnie
Czuję w sobie ten ból kiedy gapią się na mnie, na mnie, na mnie, na mnie

[Zwrotka 1]
Kiedyś niewidoczny, jak na GG, teraz rzadko bywam offline
Powiedz czego o mnie nie wiesz to napiszę w nowych postach
Tego dzisiaj oczekujesz, tego dzisiaj pragniesz dostać
Wolności chyba nie czuję wcale, za to popularność czuję w kościach
Mamo, wiem, że muszę robić siano
IPhone dzwoni mi w południe, dzwoni mi wieczorem no i dzwoni rano
Najpierw dzwoni kurier, potem dzwoni ziomek, znowu dzwoni, halo?
Czasami już wpadam w furię, witam się ze studiem, siadam za piano
Zeszły rok był mocno przełomowy, ponad 70 miast na koncie
Ktoś mi mówił "Jesteś niegotowy", dziś mam ponad 200k na koncie
Zostawmy za sobą te rozmowy, to raczej nie twoja sprawa słońce
My jedziemy zaraz zagrać koncert, tak robimy tutaj nadal forsę
Ktoś podbija, by zrobić foto, wysyła mi propsy, spoko
Niby znajomy, obcy kolo, lecz to żaden oksymoron
Bo tacy są fani, oni mnie znają, ja znam ich, z ich obecności się cieszę
Czasami jednak za mało jest granic, gdy widzę te flashe

[Refren]
Kiedy wbijam na klub oni gapią się na mnie, na mnie
Kiedy jestem tu znów oni gapią się na mnie, na mnie
Śledzą każdy mój ruch, kiedy gapią się na mnie, na mnie
Czuję w sobie ten ból kiedy gapią się na mnie, na mnie, na mnie, na mnie

[Bridge]
Gapią się na mnie, gapią się na mnie
Czuje na sobie wzrok, wzrok, wzrok
Gapią się na mnie, gapią się na mnie
Czuje na sobie wzrok

[Zwrotka 2]
W pierwszym rzędzie same Snapy, tekst na mapie całej trasy
Choć nie jestem starej daty pamiętam jak w górze były same łapy
Teraz każdy robi trapy, fani teraz robią foto
Jestem wolny, czy żonaty, choć mam duże plany, a na ścianie złoto
Chciałbym odpocząć, ale wsiadłem w inny pociąg
Wokół widzę tylko kwity, słyszę tylko bity no i piski opon
Każdy pyta mnie o hity, pyta mnie o płyty, czemu znowu solo
Myślałem, że robię sporo, ale ziomek to dopiero prolog
Na scenie 7 rok, wielu rzeczy znam smak
Ich kariera to tło, bo często znika, jak Snap
Widzę tylko wasz fon, przez to życia wam brak
Hajs wydałem, jak [?], więc płyty wydam, jak hajs
Jestem zagubiony, zagubiony, ale zarobiony
W chuju mam te zabobony, te płyty dają plony
Te numery palą domy, za to mi płacą ziomy
I pięciomasztowiec wydaje się teraz zatopiony (wow)
Powiedz ziomek, czy to spory błąd? (wow)
Ja nie kumam czego oni chcą (wow)
Spadam, bo zaraz gram nowe show (wow)

[Refren]
Kiedy wbijam na klub oni gapią się na mnie, na mnie
Kiedy jestem tu znów oni gapią się na mnie, na mnie
Śledzą każdy mój ruch, kiedy gapią się na mnie, na mnie
Czuję w sobie ten ból kiedy gapią się na mnie, na mnie, na mnie, na mnie

[Outro]
Oni lepią do mnie wzrok, oni śledzą każdy krok
Oni widzą każdy błąd, chcę być jak najdalej stąd
Wpadam, żeby zgarnąć łup, już nie czuję się, jak duch
Nie widzę już pustych dróg
Gapią się na mnie, gapią się na mnie
Czuje na sobie wzrok, wzrok, wzrok
Gapią się na mnie, gapią się na mnie
Czuje na sobie wzrok
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Popularność i sława niosą za sobą koszt, który nie jednego człowieka potrafi złamać. Gdy stajemy się rozpoznawalni w naszym życiu coraz trudniej o prywatność i coraz łatwiej o krytykę, gdy wszyscy wokół komentują każdy nasz ruch, zatruwając nam spokój i utrudniając funkcjonowanie. B.R.O. w tym kawałku zwraca się do wszystkich hejterów, pokazując że pomimo całego jadu, jaki jest obecny w jego życiu wciąż ma siłę iść przed siebie i nie da się łatwo stłamsić.

 

Może i musi użerać się teraz z masą przykrych komentarzy na jego temat, może jego status przyniósł mu wiele cierpień, uświadamiając jak okropni potrafią być ludzie, ale Jakub zna swoją wartość i dalej zamierza robić to co kocha, nieważne co na ten temat sądzą inni. Czasami rzecz jasna trudno mu to wszystko wytrzymać, ale nie zamierza dawać satysfakcji tym, którzy źle mu życzą. Już nie raz udowodnił, że stać go na wiele i nic nie wskazuje na to, by w najbliższej przyszłości miał się zatrzymać.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie KARMEL
2.
118
3.
98
4.
66
5.
57
6.
55
7.
51
10.
47
11.
41
12.
39
13.
34
14.
30
Najpopularniejsze od B.R.O. (PL)
Polecane przez Groove
Popularne teksty