Daria ze Śląska
Ten utwór opowiada o utracie bliskiej relacji i nostalgii za tym, co kiedyś było. Tekst pełen jest tęsknoty, refleksji nad przeszłością i prób utrzymania nadziei na powrót dawnych uczuć. Wersy „twarze na billboardach jak ty i ja” i „gdzie ten cały spontan, co był i zwiał” ukazują ulotność szczęśliwych chwil i poczucie, że coś ważnego przepadło. Refren „a może jeszcze się da” niesie w sobie promyk nadziei, sugerując, że mimo rozczarowań i trudności możliwe jest odbudowanie bliskości.
Druga część tekstu pokazuje zmęczenie i emocjonalne wyczerpanie („czasami nie mam już sił zaciskać zębów i mięśni”), ale też pragnienie kontaktu i próby odzyskania tego, co utracone („wykręcić numer, dodzwonić się do siebie, dopóki jeszcze się da”). Całość balansuje między smutkiem a nadzieją, tworząc intymny portret relacji, która się rozpada, ale nie została jeszcze definitywnie utracona.