Album: Dziecko
Gatunek: Pop, Rock, Pop-Rock, Polski Rock
3,4k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Odkąd sięgam pamięcią zawsze było coś nie tak
W niełasce, w ciągły, nieszczęściu los bił na oślep
Szybko przestałam być dzieckiem, czy choć przez chwile byłam nim
I naprawdę nic co ludzkie mi obce nie jest
Zabawne jakie rzeczy potrafią czasem do głowy przyjść
A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję

Jenny, mam na imię Jenny
Może to coś zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja

Już w szkole ciągle pytali czy ze mną wszystko w porządku jest
Gdyby tylko wiedzieli, znali prawdę
A ja wierzę, że to co robię ma sens
Bo czasem lepiej odejść od zmysłów by nie zwariować

Jenny, mam na imię Jenny
Może to coś zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja

Jenny, mam na imię Jenny
Może to coś zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Piosenka, jak przyznaje sama wokalistka, jest niezwykle ważny dla niej jako artystki, jej rozwoju i muzycznej drogi. I ważny dla jej życia w ogóle. Bartosiewicz przyznała w jednym z wywiadów, że tytułowa Jenny to jej alter ego - oosba, która przez wiele lat żyła w niej, obok Edyty. To swoiste rozdwojenie opisała w tekście piosenki, która stała się wielkim hitem polskiej muzyki. 

 

W słowach utworu opowiada o swoim życiu i wspomina, że zawsze czuła się niepewnie, że zawsze coś było z nią i z jej życiem nie tak. Przyznaje, że wiele przeszła i nie wstydzi się tego, że nie zawsze było jej łatwo. Bo to właśnie wszystkie te przeciwności ukształtowały ją jako człowieka. I nie musimy jej wierzyć ale zawsze czuła zbyt mocno, zbyt intensywnie angażowała się w życie swoje i innych. 

 

Jenny staje się więc obrazem drugiej, mieszkającej w wokalistce, kobiety. Tej, która symbolizuje jej szaloną stronę, dzikie oblicze, które nie zawsze się ujawnia. Rozpalona Jenny jest nieobliczalna, nieprzewidywalna i nie daje się ograniczać. A o czym myśli wie tylko ona - Edyta, która staje się matką i opiekunką swojej szalonej odsłony. 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Edyta Bartosiewicz
Polecane przez Groove
Popularne teksty