Dziewiąta
Jazzombie
Album: Erotyki
Data wydania: 2016-02-05
Gatunek: Rock, Polski Rock
482
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Zwrotka 1]
Ósma cztery jakaś płyta
Ósma dziewięć ktoś coś czyta
To nie ważne, najważniejsza dziś jest ona
Pierwsza - siódma, trzecia, piąta
Ktoś mi wszystko dziś poplątał
Ale jedno, jedno wiem

[Refren]
Umówiłem się z nią na dziewiątą
Tak mi do niej tęskno już
Zaraz wezmę od szefa akonto
Kupię jej bukiecik róż
Potem kino, cukiernia i spacer
W księżycową jasną noc
I będziemy szczęśliwi, weseli
Aż przyjdzie północ i nas rozdzieli
I umówię się znów na dziewiątą
Na dziewiąta tak jak dziś

[Zwrotka 2]
Jak ten czas powoli leci
Pierwsza druga, w pół do trzeciej
Do dziewiątej jeszcze tyle tyle godzin
Gdyby można zrobić czary
Ponapędzać te zegary
By dziewiąta była już


[Refren]
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Tekst do tego utworu napisał już ponad 80 lat temu Emanuel Szlechter, polski autor tekstów piosenek, scenarzysta i kompozytor. Muzycy z Jazzombie przenieśli ten kawałek do XXI wieku tworząc własną aranżację.

 

"Dziewiąta" opowiada o mężczyźnie, który nie może doczekać się spotkania z kobietą, w której się zakochał. Umówili się na dziewiątą, do spotkania zostało tylko parę godzin, więc teraz nasz bohater siedzi spięty, odliczając minuty do tej wyczekiwanej godziny. Wyobraża sobie, jak będzie przebiegała ich randka – kupi jej kwiaty, zabierze do kina, potem na deser.

 

Cudowny wieczór zakończą wspólnym spacerem, po którym niestety nadejdzie czas rozłąki. Sama myśl o tym, że dzień się skończy i będzie trzeba powrócić do swych domów zasmuca naszego zakochanego. Jedyne, co go pociesza to świadomość tego, że przecież następnego dnia znów mogą się gdzieś wybrać razem. Tak długo, jak będzie się mógł z nią spotykać, będzie szczęśliwy.

 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Najpopularniejsze od Jazzombie
Polecane przez Groove
Popularne teksty