Marianna
Kult
Album: Tata Kazika
Gatunek: Rock
Kult - Kult powstał na początku 1982 roku na bazie zespołów Poland (1979-81) oraz Novelty Poland (1981), a do pierwszego składu weszli Kazik Staszewski (Poland, Novelty Poland), Pi... Czytaj wiecej
4k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
U Marianny orzechy z miodem
U Marianny szampan pod lodem
U Marianny krwawa langusta
Ma Marianna ćwiczone usta
Bieliznę z polotem, na ekler majtki złote
Chłopców judzi, ale się nudzi

Lecz na szczęście w swoim zamczysku
Wśród zbrój starych, Azefa listów
W policyjnych aurze romantyk
Czuwa ciotka Idalia Antyk
Ta jej przychyli nieba, ta wie co dziecku trzeba
Wnet jej wtyka romans barykad

O jak klawo, o jaka draka
Można śmiać się, można i płakać
Wnet zapomnieć na dupie krosty
Zamiast krzywych - nogi mieć proste
Przeliczne podniety i nowe wciąż gadgety -
Kat, ofiara Che Guevara

A ciotka Idalia miesza cykutę
Zdejmuje ze ściany włócznie zatrute
Czerwoną gwiazdeczkę, portrecik cara
W kuferku Mariannie wysyła zaraz
Wszak dziecko spleen dławi, niech trochę się zabawi
Niech pofika, Nike barykad

U Marianny książeczki Mao
Sierp i młotek, trójząb ze strzałą
Dzieł batiuszki półeczka spora
Notatniki agitatora
A w lektur tych przerwach już wie jak się rozerwać -
Tam pomyka, gdzie zgiełk barykad

A ciotka Idalia jeść kurkom sypie
Brutalne metody nie są w jej typie
Do drzemki na ganku pachnie kwiat wiśni
Społeczność współczesna wnet jej się przyśni
A za nią do mokrej roboty wnet się kopnie
W zwartych szykach armia barykad

Przez Mariannę w nocy polucja
Całe szczęście jest rewolucja
Śmietnik płonie, policja pędzi
No co z tą pałą, do kurwy nędzy?
Bierz pióro, ponuro w odezwie opisz flika
Gwałcącego panny z barykad

A ciotka Idalia żuje obiadek
Sto batów Praksedzie na goły zadek
Na Sybir Macieja, do pierdla Hryćka
Ogrody, szynszyle, róż na policzkach
Krucyfiks, z nim w zgodzie fotosik na komodzie
Panna dzika, Nike barykad

Ech, Marianno, zrzuć-no suknię
Jutro rano trzydziestka stuknie
Chodź no z nami, wynajmiem chalet
Odgryziem szyjkę, zrobimy balet
I pokażemy, bo znamy te problemy
Co wynika z ognia barykad

Nas ciotka Idalia nie może złapać
My ciotkę Idalię zaklniemy w capa
Przepchniemy baniolę bez laissez-passer
Tygrysa do baku i wio na trasę
W słońca migotanie, za nami świat zostanie
I panika ery barykad
Morda flika, wojsko w łazikach
Polityka, klasa i klika
Wiece w rykach, partia, syndykat
[saying, without music]
Dialektyka
I w ogóle wszystko
Co nam przeszkadza spokojnie leżeć na słońcu
Trzymając ręce na piersiach panienek
I patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...
Natomiast niebo jest przy tym niebieskie
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Marianna” to jeden z utworów napisanych przez Stanisława Staszewskiego, ojca Kazika. Obok „Celiny”, czy „Baranka”, utwory „taty Kazika” dzięki jego synowi stały się kultowymi dziełami polskiej muzyki. W tym kawałku zapoznajemy się z historią tytułowej kobiety, zblazowanej intelektualistki, która sama nie wie co ma ze sobą począć. Przez swą ciotkę Idalię zaczyna interesować się ideologią komunistyczną, zaczytując się w książkach traktujących o tym temacie. Powoli wykształca w sobie romantyczną wizję świata, gdzie na drodze rewolucji ludzkość będzie mogła stworzyć dla siebie nową, cudowną rzeczywistość.

 

Rzecz jasna idealizm a rzeczywistość to trudna do pogodzenia para. Gdy w końcu przychodzi czas prawdziwej rewolucji Marianna oczywiście bierze w niej udział, jednak szybko żałuje swojej decyzji, napastowana przez rewolucjonistów, którzy w tym wydarzeniu widzą doskonałą okazję by dać upust swoim żądzom. Tytułowa bohaterka i jej ciotka przedstawiają sobą świat politycznych zależności. Idalia pełni tutaj rolę mentorki, zaszczepiającej młodym idee i zachęcającą do walki, ale stojącą zawsze gdzieś na uboczu, wykorzystując innych do swych celów. Marianna jest z kolei naiwną, łatwowierną idealistką, która do końca nie zdaje sobie sprawy z tego, jak brutalny i ponury potrafi być świat.

 

Jest też w końcu i ten bezimienny tłum, społeczeństwo, którego w rzeczywistości nie obchodzą żadne poważne sprawy, tylko ich własne potrzeby i żądze. Dadzą sobą pokierować tak, jak będzie im zagrane, bo wszystkie polityczne nastroje i nurty są dla nich czymś odległym, abstrakcyjnym. Póki będą mogli coś dla siebie ugrać, pójdą w każdą stronę, jaką się im wskaże.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Tata Kazika
1.
9,3k
2.
4,2k
3.
4k
4.
3,2k
Najpopularniejsze od Kult
Polecane przez Groove
Popularne teksty