W sumie nie jest źle
Maryla Rodowicz
Gatunek: Pop
1,6k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Ogólnie rzecz biorąc nie jest źle
z knajpy do knajpy przesuwam się
wiem gdzie stopa, wiem gdzie noga
tam jest sufit, tu podłoga.
W sumie nie jest źle, no bo cóż
ręce sprawne mam i parę nóg
głowa kręci się, szyja też
powoli przesuwam się.
W sumie nie jest źle, nie boli nic
wstaje i od razu chce się żyć
i na tyle lat co już mam
całkiem niezły jest mój stan.
Ogólnie rzecz biorąc to mam fart
wybrałam asa z talii kart
dotykam głowy i reszty ciała
i chyba dobrze wszystko działa.
W sumie nie jest źle, no bo cóż
ręce sprawne mam i parę nóg
głowa kręci się, szyja też
powoli przesuwam się.
W sumie nie jest źle, nie boli nic
wstaje i od razu chce się żyć
i na tyle lat co już mam
całkiem niezły jest mój stan.
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

W nowym utworze „W sumie nie jest źle” Maryla Rodowicz śpiewa o swoim dotychczasowym życiu. Jest zadowolona z obecnego stanu rzeczy. Na tyle lat ile ma czuje się świetnie. Każdego ranka wstaje i od razu rozpoczyna życie. Jej głowa i inne części ciała funkcjonują bez zarzutu.

 

Jest gotowa, aby przywitać kolejny dzień i zasmakować czegoś zupełnie nowego.Czarno-biały klip do piosenki „W sumie nie jest źle”, której autorem tekstu jest Witold Łukaszewski, został nakręcony w opuszczonym sanatorium Zofiówka w Otwocku

 

Autorem większości utworów z tej płyty jest Witek Łukaszewski, gitarzysta spod Poznania, specjalizujący się głównie we flamenco i bluesie, również autor książek muzycznych, m.in. o Morrisonie. Dwa pierwsze numery dostałam od Pućki, czyli Marysi Szabłowskiej, dziennikarki radiowej. Wysłała mi je i napisała, że zna takiego gościa, gitarzystę i poetę, i że może mi się to spodoba.

 

Rzeczywiście, strasznie mi się spodobały. Jak Pućka powiedziała mu, że się zachwyciłam, to Witek wsiadł w pociąg i do mnie przyjechał. Pokazał kilkanaście propozycji. A ja nawet nie planowałam nagrywania płyty.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Najpopularniejsze od Maryla Rodowicz
Polecane przez Groove
Popularne teksty