Błagam nie odmawiaj
Obywatel G.C.
Gatunek: Pop
274
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Poznaj moją władzę
Poznaj siłę mą
Be litości oddam cię
W ręce mej
Pracującej cicho
Machiny złej
Departament moich pragnień
Wydał już ustawę swą
Jesteś moja - twoja dłoń
Twoja skroń
Twoja tajna woń też!
Nie ma już odwrotu
Od myśli mej
W nagłym trybie
łaknę cię
Pragnę cię
Budzę się i kradnę
I kradnę cię
Nie ma nie ma odwołania
Więc nie mów nie
Prawo ze mną
We mnie jest
Ten mój sen który nagle objął
Obejmuję cię
Jednogłośnie cię obrośnie
Las moich rąk
Są za tobą wargi me
Oczy me
Stopy me i myśli
Decyzją mą
Wydam dekret pożądania
Uwłaszczę cię
I uchylę
Wole twą wole twą
Wolę twoją wrogą
Więc błagam nie mów nie...
Wydam nakaz pocałunków
Całowania moich ust
Nakazuję kochaj mnie
Miłuj mnie
Tak jak tego pragnę
Jak tego chcę
Zdrada mego stanu
Nie wchodzi w grę
Obnażę siły złe
Myśli twe
Które tobą żądzą
Więc się nie wahaj się...
Więc błagam nie odmawiaj...
Więc błagam nie odmawiaj...
Więc błagam cię...
Wyrok mój, wyrok mój...
Wyrok mój jest prawomocny
Skazuję cię
Na karę wielu lat
I jak kat
Kara ma się spełnić
Kara musi być
Kara za ukrytą nagość
Za to że tak ciebie chcę
Więc nie odmawiaj mi
Piersi swych
Myśli swych i nocy
Więc błagam nie mów mi...
Nie, nie...
Nie mów że nie..
Nieeeeeeeeee...
Nie, nie...
Nie mów że nie..
Nieeeeeeeeee...
Nie, nie...
Nie mów że nie..
Nieeeeeeeeee...
Nie, nie...
Nie mów że nie..
Nieeeeeeeeee...
Błagam...
Błagam...
Błagam...
Błagam...
Błagam...
Błagam...
Błagam...
Błagam...
Błagam...
Błagam błagam
Błagam, błagam...
Nie, nie...
Nie mów że nie...
Nieeeeeeeeee...
Nie, nie...
Nie mów że nie...
Nieeeeeeeeee...
Nie, nie...
Nie mów że nie...
Nieeeeeeeeee...
Nie, nie...
Nie mów że nie...
Nieeeeeeeeee...
I skazuję cię na życie
Z oprawcą swym
Dla ciebie wyrok mój
Podpis mój
Podpis pod wyrokiem
Więzienia chłód
I skazuję cię na miłość
I skazuję cię na ból
I dla tego błagam cię
Błagam cię
Błagam nie odmawiaj
Nie wahaj się
Tylko błagam, błagam
Nie, nie, nie, nie...
Nie wahaj się
Tylko błagam, błagam
Nie, nie, nie, nie...
Nie wahaj się
Tylko błagam, błagam
Nie, nie, nie, nie...
Nie wahaj się
Tylko błagam, błagam
Nie, nie, nie, nie...
Nie wahaj się
Więc błagam nie mów nie
Więc błagam nie mów nie
Więc błagam nie mów nie
Więc błagam nie mów nie
Więc błagam nie mów nie
Więc błagam...
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Błagam nie odmawiaj” jest utworem opowiadającym o strachu przed odmową przy ołtarzu, kiedy to podczas ceremonii ślubu muzyk wraz z jego wybranką mają stać się rodziną.

 

Będąc świadomym swoich wad i tego, jak wielki ból potrafi zadać swojej ukochanej, skazuje ją na najsurowszą - według niego, z kar - życie u swego boku. Nie ma już od tego odwrotu, nakaz pocałunków, przytuleń, rozmów i seksu - skazana na codzienne egzystowanie ze swoim oprawcą, będzie toczyć codzienne batalie z jego ego i czułościami, od których do tej pory mogła uciekać.

 

Wykonując wyrok za ukrytą nagość swej kobiety, niczym jak roślina obrośnie rękoma swą kobietę. Dając jej obietnice i słodkie słówka kontrastowane z tym, z jaką łatwością wywołuje u niej cierpienie i ból.

 

Z drugiej strony ukazanie ukochanego jako osobę, która dwoma podpisami dokonuje transakcji, zamieniając wolną kobietę w część swojego życia, pokazuje, jak bardzo bezsensownym procesem jest sam ślub, sprowadzając się do średniowiecznych metod handlu wymiennego. Lęk przed odmówieniem przy ślubnym kobiercu jest jak najbardziej bezsensowny, jednak maszeruje po głowie muzyka. To pokazuje, że nie warto płakać nad rozlanym mlekiem, kiedy lasy płoną.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Najpopularniejsze od Obywatel G.C.
Polecane przez Groove
Popularne teksty