Nie pytaj o Polskę
Obywatel G.C.
Gatunek: Pop
9,1k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
To nie karnawał, ale tańczyć chcę
I będę tańczył z nią po dzień
To nie zabawa, ale bawię się
Bezsenne noce, senne dnie

To nie kochanka, ale sypiam z nią
Choć śmieją ze mnie się i drwią
Taka zmęczona i pijana wciąż
Dlatego nie, nie pytaj więcej mnie

Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią
Nie pytaj mnie, dlaczego z inną nie
Nie pytaj mnie, dlaczego myślę, że
Że nie ma dla mnie innych miejsc

Nie pytaj mnie, co ciągle widzę w niej
Nie pytaj mnie, dlaczego w innej nie
Nie pytaj mnie, dlaczego ciągle chcę
Zasypiać w niej i budzić się
Te brudne dworce, gdzie spotykam ją
Te tłumy, które cicho klną
Ten pijak, który mruczy coś przez sen
Że póki my żyjemy ona żyje też
Nie pytaj mnie, nie pytaj mnie
Co widzę w niej

Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią
Nie pytaj mnie, dlaczego z inną nie
Nie pytaj mnie, dlaczego myślę, że
Że nie ma dla mnie innych miejsc

Nie pytaj mnie, co ciągle widzę w niej
Nie pytaj mnie, dlaczego w innej nie
Nie pytaj mnie, dlaczego ciągle chcę
Zasypiać w niej i budzić się
Te brudne dworce, gdzie spotykam ją
Te tłumy, które cicho klną
Ten pijak, który mruczy coś przez sen
Że póki my żyjemy ona żyje też
Nie pytaj mnie, nie pytaj mnie
Co widzę w niej
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Nie pytaj o Polskę” jest pokazem patriotyzmu Grzegorza Ciechowskiego w kraju, który przeżarty przez totalitarne rządy PZPR był powodem emigracji fal naszych rodaków i wielu przyjaciół muzyka.

 

Artysta wiele razy pytany o to, dlaczego woli mieszkać w tym, a nie innym kraju, odpowiada, aby nie pytać go o to, dlaczego chce zasypiać w niej i budzić się z nią. Dlaczego mimo tego, że są dziesiątki innych krajów na świecie, ten chce żyć właśnie w niej.

 

Słowa: „Te brudne dworce, gdzie spotykam ją; Te tłumy, które cicho klną; Ten pijak, który mruczy coś przez sen; Że póki my żyjemy ona żyje też”, przedstawiają realia, w jakich dane jest żyć ludziom decydującym się na pozostanie w kraju. Szare bloki, puste półki sklepowe oraz wieczny chaos popędzany strachem.

 

Bardzo ważnymi do odnotowania słowami jest porównanie życia do tańca w karnawale, gdzie w kraju dzieją się różne rzeczy, a my mimo to jesteśmy z nią - mimo tego, że znajomi z nas drwią. Utwór ten pokazuje więc, że każdy ma swoje zdanie i własną wolę, jednak jeśli zdecyduje się na ucieczkę, nie powinien drwić z pozostałych - w końcu, to ich prywatna sprawa - jak patriotyzm czy wiara.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Najpopularniejsze od Obywatel G.C.
Polecane przez Groove
Popularne teksty