[Refren: vkie]
To, że kocham tak te szlaufy nie pozwala mi dorosnąć
Eeee, wpadł dziś nowy czek, czuję się bosko
Suko jaka presja? Dobre dni u mnie goszczą
E-e-e, rucham, zapierdalam na okrągło
Dopieszczony produkt, ty to dalej wersja beta
E-e-e, przebieram w bitach jak w kobietach
Mimo, że jest mi dobrze jak jestem sam, na nią nie czekam
Eeee, suki są zawsze, gdzie moneta
[Zwrotka 1: vkie, WILD]
Nowe cztery kółka, to Mercedes, suko, nie samochód
Chce ode mnie siano, chyba spadła, kurwa, z samolotu
Siedem piguł, kurwa, nigdy nie odmawia lotów
Dwa razy dwa, mamy czterech kotów
Cztery przelewy są w toku, no a rano przeszły trzy
Dobre szlaufy są z nami, grube szlaufy są z nimi
Grube szlaufy trzeci dzień, kurwa
Była uśmiechnięta, a zamknąłem jej usta
Rozpusta, wydaję siano na escort, wydaję na barach
Won z łóżka, suko, weź nie wkurwiaj, idź spać na taras
Datezone, erodate wjeżdża kurwa
Zajebałem czwórkę, no i mam małego fiuta
[Refren: vkie]
To, że kocham tak te szlaufy nie pozwala mi dorosnąć
Eeee, wpadł dziś nowy czek, czuję się bosko
Suko jaka presja? Dobre dni u mnie goszczą
E-e-e, rucham, zapierdalam na okrągło
Dopieszczony produkt, ty to dalej wersja beta
E-e-e, przebieram w bitach jak w kobietach
Mimo, że jest mi dobrze jak jestem sam, na nią nie czekam
Eeee, suki są zawsze, gdzie moneta
[Zwrotka 2: Bary, Kabe]
Jak o to chodzi jestem rasistą, jej pedi ma być białe
Jestem w domu, poza domem wszędzie mam ze sobą zgraję
Chciała, żeby został na noc, nawet nie ściągnąłem najek
Cartier Santos, czterdzieści milimetrów i diament
Minął kolejny tydzień, szósta rano wychodzę ze studio
Jestem blady, tak jak mój zegarek pełen diamentów
Już wiedziałeś, kto karty rozdaje, połóż je na stół
Po dwudziestu czterech, a wychodzę ze snów, wyglądam jak trup
Wiem o tym, że jestem lepszy od byłego i jej next
Na wyjeździe nie mamy piły, jak chcesz to się znajdzie flex
Dobrze wie, że jestem nim, dobrze wie, kto ma ten SWAG
Bary, vkie i WILD, GCBW bang, bang bang
Gorące tematy, serce zimne jak Ledger
O tej porze roku, to na wyspie gdzieś leżę
Jak wchodzimy do klubu, to koło ma być szerzej
A co widziały oczy, to mi ciężko powiedzieć
[Refren: vkie]
To, że kocham tak te szlaufy nie pozwala mi dorosnąć
Eeee, wpadł dziś nowy czek, czuję się bosko
Suko jaka presja? Dobre dni u mnie goszczą
E-e-e, rucham, zapierdalam na okrągło
Dopieszczony produkt, ty to dalej wersja beta
E-e-e, przebieram w bitach jak w kobietach
Mimo, że jest mi dobrze jak jestem sam, na nią nie czekam
Eeee, suki są zawsze, gdzie moneta