Abel (PL) - Dzień i noc [tekst, tłumaczenie i interpretacja piosenki]

Wykonawca: Abel (PL)
Album: Ostatni Sarmata
Data wydania: 2014-01-31
Gatunek: Rap, Polski Rap
Producent: Brat Jordah

Tekst piosenki

[Zwrotka 1]
Wychodzę z domu o świcie, powoli budzi się życie
Mijam podwórka, ulice, wszystko wabi swym kolorytem
Problemom i pasmu potyczek nadstawiam drugi policzek
Energia chce mi się krzyczeć! Niech inni mają kaplice
Na uszach niosę muzykę, w kieszeni cały dobytek
Planuję nową taktykę, dziś pomysły mają pokrycie
Już słońce prawie w zenicie, w witrynach moje odbicie
Monopol na okolice zna mnie tu cały ulicy komitet
Nie wczuwam się w politykę, osiągam status marzyciel
Spisuję moją kronikę, w studiu robię z niej pożytek
Nie biorę nic na logikę, Everest jestem na szczycie!
Z kim chce piątki przybite, przecież to moje życie
Tutaj mam Teneryfę, przyjaźń za nią wypite
Ofiary w butelkę nabite, jej uśmiech dla mnie promykiem
Poznaje Cię po mimice, po co siejesz panikę ?
Zawsze mówię z zachwytem, że miłość nie jest tu mitem!

[Refren]
Chodź zobaczymy wschód i zachód, jakie to piękne
Dzień i noc, chodź, podaj mi rękę
Skoro nie ma tu miłości, to czemu w tym mieście
W samym centrum ciągle bije serce ?
Chodź zobaczymy – jakie to piękne
Dzień i noc – podaj mi rękę
Skoro nie ma tu miłości, to czemu w tym mieście
Ciągle bije serce ?

[Zwrotka 2]
Wychodzę z domu w nocy. Wszystkiego mam dziś dosyć!
Z każdej strony kłopoty, nikt nie wie jak co się potoczy
Każdy dzień naciąga gumę od procy, aż w końcu polecę w obłoki
Póki co ważą się losy, byleby konsekwentnie się unosić
Ludzie krzyczą pomocy! Uczę się przyjmować ciosy
Mendy piszą donosy, czuję to pismo nosem
Chcę robić tu kokosy, cały czas tylko niedosyt
To nie wyjście smutki topić lub mówić, słyszeć posyp
Szeroko otwieram oczy, w dłoniach zostają włosy
Nie mam na nic ochoty, ręce opadają z niemocy
Poddają się tylko idioci, znajomy, koledzy – prorocy
Wiem , nic nas nie zaskoczy, może problemy – kolosy?
Nad ranem krople rosy, śpiące monumenty – bloki
Mieszkańcy budują okopy, tyle tu oryginałów co kopii
Nienawiść – nowy narkotyk, masowa inwazja głupoty
Zwinięte w rulony banknoty, w Utopii łatwo się topić…

Interpretacja piosenki

Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Abel (PL)
Mazel Tov
1,6k
{{ like_int }}
Mazel Tov
Abel (PL)
Wieczność nie młodość
1k
{{ like_int }}
Wieczność nie młodość
Abel (PL)
Brudny Algorytm
977
{{ like_int }}
Brudny Algorytm
Abel (PL)
Biznes Plan
930
{{ like_int }}
Biznes Plan
Abel (PL)
Marzycel
912
{{ like_int }}
Marzycel
Abel (PL)
Komentarze
Utwory na albumie Ostatni Sarmata
1.
1,6k
3.
930
4.
912
5.
901
9.
827
11.
802
12.
792
14.
691
15.
655
Polecane przez Groove
Coming Up Roses
426
{{ like_int }}
Coming Up Roses
Harry Styles
Decyzje
345
{{ like_int }}
Decyzje
Vito Bambino
KC
109
{{ like_int }}
KC
Kizo
Pamiętnik
1k
{{ like_int }}
Pamiętnik
Doda
Raffles
256
{{ like_int }}
Raffles
Tax Free
Popularne teksty
Siedem
56,2k
{{ like_int }}
Siedem
Team X
34+35
52,2k
{{ like_int }}
Love Not War (The Tampa Beat)
28,2k
{{ like_int }}
Love Not War (The Tampa Beat)
Jason Derulo
SEKSOHOLIK
201,4k
{{ like_int }}
SEKSOHOLIK
Żabson
Snowman
107,4k
{{ like_int }}
Snowman
Sia