Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Z dwojga ciał
Andrzej Piaseczny
Album: To co dobre
Gatunek: Pop, Polski Pop
995
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
W niebie nadzwyczajny ruch
A my pod potęgą chmur
W trawie obok siebie, gdzie
Snuje nas bez końca dzień

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nie ważne
Co dla siebie mamy już

W niebie nadzwyczajny ruch
A My to tam to tu
Naśladując kształty chmur
Opływamy siebie znów

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nie ważne
Co dla siebie mamy już

Mamy leniwie po świt
Głodne palce, poddaj się im
W trawie niczego nie żal
Z dwojga ciał

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nieważne
Co dla siebie mamy już

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nieważne
Co dla siebie mamy już

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nieważne
Co dla siebie mamy już
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Z Dwojga Ciał” to kawałek opowiadający o namiętności, jaka łączy zakochanych w sobie ludzi. Każdy z nas zdaje sobie przecież sprawę z tego, że gdy w naszym życiu pojawia się ktoś wyjątkowy i udaje się nam odnaleźć miłość, budzi się wraz z tym i fizyczna strona tego uczucia. Nikt nie dorównuje pasji i zaangażowaniu dwójce „świeżych” kochanków.

 

Właśnie z perspektywy takiego człowieka śpiewa tutaj Andrzej. Wraz ze swoją ukochaną oddają się erotycznym przygodom pod gołym niebem, nie potrafiąc się sobą nasycić. Wokalista czuje się, jakby jego żądza nigdy nie miała być zaspokojona do końca, jedyne czego pragnie to tylko jeszcze więcej bliskości. Raz za razem więc oddaje się konsumowaniu tego związku, równie ochoczo co jego partnerka.

 

W przyszłości zapewne ta pierwsza fascynacja zdąży przeminąć, pojawią się pierwsze problemy i nieporozumienia, z jakimi musi zmagać się każdy związek. Na razie jednak i Piasek, i jego ukochana czują się, jakby byli poza czasem, bezpieczni i niewinni, zaabsorbowani tylko sobą nawzajem. Nie myślą o jutrze, oddają się chwili tak, jakby nigdy nie miała się skończyć.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Andrzej Piaseczny
Polecane przez Groove
Popularne teksty