Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
To nie ja
Anna Rusowicz
Album: Genesis
Gatunek: Pop, Bigbit
364
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
To nie ja w twoich myślach zawsze byłam
To nie ja okazałam się jedyną
Już nie wierzę w twoje słowa
I nie proszę o nic więcej
Tylko zostaw mnie

To ten szron pokrył dzisiaj wszystkie drzewa
To ten zmrok nad mym domem rzucił cienie
Przyszła zima nazbyt wcześnie
W ciemnej sieni płaszcz twój wisi
Nie pamięta cię

Cztery pory roku znałam tylko ciebie
Cztery pory krótkie, długie chwile smutne
Które dałeś mi

To nie ty słyszysz dziś poranne ptaki
To nie ty widzisz te zielone trawy
Ciepły wiatr mam znów we włosach
Słońce trzyma mnie w ramionach
Pieści czoło me

To ten blask, co oślepia oczy moje
To ten żar, co mnie zmienia w żywy ogień
Nad mą głową babie lato
Łąki już w czerwieni maków
I rumienię się

Cztery pory roku znałam tylko ciebie
Cztery pory krótkie, długie chwile smutne
Które dałeś mi

To ten sen, co muzykę w pole niesie
To ta noc w parku tuli złote liście
Jesień toczy kręgi wspomnień
A wraz z nimi znowu do mnie
Powróciłeś ty

Powiedz jak mam cię zapomnieć
Skoro stoisz u mych drzwi
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

W tekście tego utworu Ania Rusowicz zwraca się do mężczyzny, którego kocha, a który okazał się zdrajcą i oszustem. Będąc z nią w związku tak naprawdę nieustannie myślał o innej kobiecie. Rusowicz zorientowała się, że to nie ona była przedmiotem jego miłości, że to nie o niej śnił nocami. Rozstanie z ukochanym było dla niej bolesne i złamało jej serce.

 

Prosi więc ukochanego żeby dłużej jej nie okłamywał i po prostu odszedł. Lepiej jej będzie samej niż u boku człowieka, który tak długo ją oszukiwał. W tekście utworu wspomina mężczyzna, wspólne chwile i daje wyraz wielkiego smutku, złamanego serca i rozpaczy po utracie ukochanego człowieka.

 

Czyni to grając drobnymi, codziennymi symbolami, które przypominają jej to, co było między nimi. Płaszcz mężczyzny wciąż wisi na wieszaku w jej domu - i codziennie daje jej kolejne fale smutku. Rusowicz mówi, że tego roku zima przyszła szybciej niż zwykle - zima w jej sercu. Chłód i ciemność ogarnęły całe jej życie.

 

Coś się jednak zmienia, artystka coraz lepiej się czuje, do jej świata znów zawitało słońce. A to dlatego, że ukochany wrócił, znów stanął w jej drzwiach. I choć ze wszystkich sił probówała go zapomnieć i ruszyć naprzód, to nie potrafi, tym bardziej, że on nieustannie o sobie przypomina. Miłość jest silniejsza.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Genesis
1.
1,7k
2.
754
3.
493
4.
363
5.
336
7.
162
8.
154
10.
138
Najpopularniejsze od Anna Rusowicz
Polecane przez Groove
Popularne teksty