HYNN (박혜원)
"그대가 분다 (Wind that blows)" to udostępniony 1 października 2025 roku samodzielny singiel cyfrowy południowokoreańskiej piosenkarki i autorki tekstów Park Hye-won (박혜원), lepiej znanej pod pseudonimem HYNN (박혜원). Piosenka w wersji podstawowej i instrumentalnej ukazał się za pośrednictwem wytwórni New Order Entertainment (뉴오더 엔터테인먼트).
Singiel "그대가 분다 (Wind that blows)" wykorzystuje centralną metaforę wiatru, by zgłębić nieprzemijającą obecność utraconej miłości w pamięci i sercu. To nie piosenka o fizycznym, lecz emocjonalnym i duchowym spotkaniu. Tekst przedstawia narratorkę, którą nieustannie nawiedza "wiatr" dawnego ukochanego, siła nieuchwytna i cicha, a jednak zdolna wywołać głębokie uczucia nostalgii, miłości i smutku. Głównym tematem jest trwałość pamięci i słodko-gorzki akt trzymania się miłości, która istnieje teraz tylko w przeszłości.
Wiatr to doskonała metafora, jest niewidzialny, a jednak jego skutki są niezaprzeczalne. Można go poczuć, ale nie można go zatrzymać. Może być delikatnym muśnięciem lub niszczycielską siłą. Podobnie, wspomnienie tej miłości jest nieuchwytne, a jednak kształtuje cały jej emocjonalny krajobraz. Przynosi zarówno ukojenie w formie miłego wspomnienia, jak i ból - płacz, dystans.
Utwór tworzy silną dychotomię. Przeszłość jest opisana jako "wieczna", "uśmiechnięta", "jak wczoraj". Teraźniejszość, z kolei, to "sezon jałowy", w którym bohaterka nieustannie sięga po coś, co "coraz bardziej się oddala". To uwypukla centralny konflikt narratorki: żyje ona bardziej przeszłością niż teraźniejszością. Cała piosenka to monolog skierowany do wspomnienia. "Ty" w utworze nie reaguje, jest ono wytworem jej własnego serca i umysłu. Podkreśla to samotność i samowystarczalność jej żalu. Miłość trwa, ale związek nie.
"그대가 분다 (Wind that blows)" to piosenka o duchu dawnej miłości. Nie jest to piosenka gniewu czy goryczy, lecz głębokiego smutku, szacunku i akceptacji. HYNN uznaje, że niektóre miłości są tak znaczące, że stają się częścią naszej wewnętrznej pogody, nieustannym wiatrem, który wieje przez nas, przypominając nam o tym, co było, i kształtując to, kim jesteśmy.