Joanna Newsom
Joanna Newsom
Joanna Newsom
Joanna Newsom
Joanna Newsom
Piosenka to epicki, surrealistyczny poemat o miłości, pragnieniu, przemijaniu i niemożności zatrzymania czasu – jedna z najbardziej złożonych i pięknych kompozycji Joanny Newsom. Zaczyna się pytaniem: „Z szczytu szerokich, białych schodów, przez resztę mojego życia – czy czekasz tam na mnie?" Dzwon w uszach, szeroki biały ryk, dzwon spadający ze schodów – słyszany na zawsze. Dzwon wrzucony z doku, utopiony w morzu – tonący niemy jak skała, brzmiący buntem.
Światło w kulisach uderza w system strun, druty manipulują – jak w teatrze marionetek. Stawy w łokciach i kolanach sprawiają, że uginamy się, łączymy w nieskończonym wzroście, gdy publiczność podziwia. Mała biała gołębica zrobiona z miłości, kleju, rękawicy i kombinerek – kołysze się w ciemności: „uspokój się, moje pragnienie". W momencie zaśnięcia ogarnął go straszny dreszcz, choć nie był już pozbawiony – wstrząs wbił mordujący pal i rozszczepił go przez środek. „I nie powinnam mówić, ale wiedziałam, że to teraz albo nigdy".