Jordan Davis
Jordan Davis
Jordan Davis
Jordan Davis
Jordan Davis
Ten tekst jest opowieścią o korzeniach, charakterze i dziedzictwie rodzinnym. Bohater mówi o tym, że w jego żyłach płynie buntownicza krew – połowa z Mississippi, połowa nie wiadomo skąd – i że od zawsze miał skłonność do kłopotów. Podkreśla, że to właśnie połączenie natury ojca i matki ukształtowało go takim, jaki jest. Ojciec był silny, porywczy i wygadany, a matka – temperamentna i odważna. Razem „stworzyli syna z piekła rodem”, czyli kogoś upartego, walecznego, ale też wierzącego i świadomego swojego pochodzenia.
W dalszej części piosenki bohater przyznaje, że sam został ojcem i widzi, że jego syn idzie podobną drogą. Choć dziecko wygląda jak matka, zachowuje się jak on, co traktuje jako rodzaj życiowego „rewanżu”. Refren pokazuje dumę z tego dziedzictwa, ale też świadomość, że jego życie nie było łatwe. To właśnie trudności i silne rodzinne charaktery sprawiły, że stał się tym, kim jest – człowiekiem twardym, buntowniczym i pełnym energii.