Album: Oranżada
Data wydania: 2010-04-26
Gatunek: Punk Rock, Ska
1,3k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Wciąż ubierasz się na szaro
Szarą szminką zdobisz ciało
Kocham cię pod szarym niebem
Oddychamy szarym tlenem
Szary koniec i początek
Szary wtorek szary piątek
Szare myśli nad głowami
Szary spokój między nami

Szare w życiu korytarze
Szara karuzela marzeń
Szare zdjęcia na pianinie
Szare filmy w szarym kinie
Szare oczy szara droga
Szara sufit i podłoga
Szara spowiedź szary cmentarz
Więcej grzechów nie pamiętam

Jak szare życie na szarym tle
Szare kałuże z szarych łez
Szare korony szarych drzew
Którym już wszystko jedno

Szare w górze firmamenty
Zimne duchy i zakręty
Papierowe widzę twarze
Jedne częściej drugie rzadziej
Bladzi ludzie w smutnych domach
Brudne psy na zimnych schodach
Ten się cieszy tamten złości
Jeden pije drugi pości

Szare w życiu korytarze
Szara karuzela marzeń
Szare zdjęcia na pianinie
Szare filmy w szarym kinie
Szare niebo w szarym słońcu
Tak jak było na początku
W brudnej odbijam się szybie
Tonę w szarej perspektywie
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Jacek „Dżeki” Stęszewski śpiewa o świecie, który stracił barwy – nie wzbudza pozytywnych ani negatywnych emocji, ciekawości, fascynacji. Tytułowy szary kolor, występujący w niemal każdej linijce tekstu, symbolizuje znudzenie przemieszane z obojętnością. Być może wynika ono z upływu czasu; im starsi jesteśmy, tym jest nam trudniej odczuwać jakąkolwiek ekscytację, związaną z różnymi elementami otaczającej nas rzeczywistości.

 

Świat opisywany tutaj przez Dżekiego wydaje się całkowicie jednolity. Ludzie, miejsca, wydarzenia – wszystko zlewa się i łączy ze sobą. Nie ma już barw, smaku, zapachów. Nawet spotykane osoby posiadają tylko „papierowe twarze”.

 

Nuda i monotonia szarej codzienności stopniowo pochłaniają podmiot liryczny, który „tonie w szarej perspektywie”. Czy zamiast tego wolałby świat dynamiczny, pełen emocji – również tych negatywnych? Nie wiemy.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Oranżada
1.
3,6k
2.
2,3k
4.
1,3k
5.
1,1k
6.
698
9.
347
10.
344
11.
194
12.
136
Najpopularniejsze od Koniec Świata
Polecane przez Groove
Popularne teksty