Kołysanka
Skubas
Album: Brzask
Gatunek: Pop, Rock, Alternative Rock
1,2k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Chciałbym tyle Ci opowiedzieć
Chciałbym wiele Ci dać
Choć sam nie wiem zbyt dużo o świecie
Też lubię się bać
Kiedy myślę, jak mam Cię powitać
Nie wiem, gdzie szukać słów
Może powiem to całkiem zwyczajnie
Lub...
Gdybyś wiedział, co tutaj Cię czeka
Może byłbyś jak ja
Zaplątany w pytania i lęki
I też nie mógłbyś spać
Chociaż jeszcze nie chodzisz po ziemi
Powiem Ci choć, że
Długo tutaj już czekam na Ciebie
Więc..
Obudź mnie, tak bardzo potrzebuję, by
Coś zmieniło się
Coś dodało mi sił
Zmarnowałem tyle lat
Nie łatwo przyznać, lecz
Ciągle wierzyć chcę
Może kiedy Cię wezmę na ręce
Zniknie cały mój strach
I zanucę nam cicho piosenkę tę
Obudź mnie, tak bardzo potrzebuję, by
Coś zmieniło się
Coś dodało mi sił
Zmarnowałem tyle lat
Nie łatwo przyznać, lecz
Ciągle wierzyć chcę
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Kołysanka jest utworem, w którym podmiot liryczny zwraca się najprawdopodobniej do swojego jeszcze nienarodzonego dziecka. Za taką interpretacją przemawia fakt, że Skubasowi, na krótko przed wydaniem płyty pt. Brzask, urodził się syn – Borys. Artysta bardzo przeżył to wydarzenie. Jak wyznał w jednym z wywiadów, wyzwania, jakie czekają go w związku z rodzicielstwem z jednej strony przerażają go, ale z drugiej nie może się ich doczekać. W utworze daje wyczuć się ładunek emocjonalny, który towarzyszył wokaliście w trakcie oczekiwania na pierworodnego.

 

Artysta w piosence stara się opowiedzieć swojemu dziecku o tym, jak wygląda świat, który niedługo ujrzy. Skubas nie chce kłamać czy przedstawiać rzeczywistości w lepszych, niż faktyczne, barwach. Pragnie szczerze podzielić się z nienarodzonym jeszcze synem swoimi obserwacjami. Zwierza się z lęku, który od zawsze w nim tkwi, z żalów do samego siebie i z poczucia braku sensu. Mężczyzna zdaje sobie sprawę z trudów, jakie czekają syna w trakcie trwania życia.

 

Mimo to, Skubasa naprawdę cieszy się z przyjścia na świat jedynaka. Wydaje mu się, że jego obecność doda mu sił i motywacji do działania. Nie może doczekać się momentu, w którym weźmie dziecko w ramiona. Marzy o spotkaniu z nim. Rychłe narodziny syna sprawiają, że muzyk odzyskuje wiarę w lepszą przyszłość.

 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Brzask
2.
1,2k
3.
774
4.
636
6.
211
8.
132
9.
127
10.
109
Najpopularniejsze od Skubas
Polecane przez Groove
Popularne teksty