Linoskoczek
Skubas
Album: Wilczełyko
Gatunek: Pop, Rock, Alternative Rock, Grunge, Polski Rock
1,6k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Chodzę po lodzie kruchym jak wiara w cud
Walczę uparcie o lepszy grunt dla stóp
Snami mnie mami pokrętny losu rytm
Obietnicami plami mi ufny byt
I płynę, płynę jak falą niesiony liść
Unoszę się jak ponad szosą przydrożny pył

Choć miałem śmiałość by wywracać świat na wspak
To on mną miota jak linoskoczkiem wiatr
I płynę, płynę jak falą niesiony liść
Unoszę się jak ponad szosą przydrożny pył

Brodzę po wodzie, stoję w niej aż po pas
Gdy się odwracam wieje mi prosto w twarz
Skulony do niej karmię się wiarą, że:
Prąd mnie poniesie w końcu tam, dokąd chcę
I płynę, płynę jak falą niesiony liść
Unoszę się jak ponad szosą przydrożny pył
I płynę, płynę jak falą niesiony liść
Unoszę się jak ponad szosą przydrożny pył
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

W wywiadzie dla Uwolnij Muzykę!, Skubas wyjaśnił, że Linoskoczek opowiada o „pragnieniu miłości”. Utwór ma stanowić pewnego rodzaju hymn chwalebny wobec możliwości pozostania sobą w szalonym świecie, który nas otacza. Artysta zdaje się marzyć o osobie, która pokochałaby prawdziwą wersję jego samego.

 

W piosence, muzyk wciela się w rolę mężczyzny przepełnionego tęsknotą za spełnianiem marzeń. Podmiot liryczny jest zmęczony codzienną walką o lepszy byt oraz stale od nowa podejmowanym wysiłkiem o pozostanie wiernym swoim wartościom. Wydaje mu się, że los bez przerwy rzuca mu pod nogi kłody, a wiatr wieje mu w oczy. Czuje się wyczerpany takim stanem rzeczy. Opada z sił i postanawia zrezygnować z dalszych starań o szczęście – chce płynąć z prądem.

 

Mężczyzny jednak nie opuszcza nadzieja. Doszedł co prawda do wniosku, że jego trud i praca nie przynoszą zamierzonego efektu, ale wciąż wierzy, że jego marzenia mają szansę na spełnienie. Nie ma siły sprzeciwiać się losowi, wybiera więc inną drogę – pozwala nieść się metaforycznemu wiatrowi, licząc, że przeznaczenie doprowadzi go do celu.

 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Wilczełyko
1.
1,6k
2.
847
3.
583
5.
342
7.
158
8.
156
10.
126
11.
120
12.
102
Najpopularniejsze od Skubas
Polecane przez Groove
Popularne teksty