Obłąkany Obłok
Strachy na Lachy
Album: Przechodzień O Wschodzie
Gatunek: Alternative Rock, Ska
5,8k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Stuk, puk
Pukam do twego wnętrza
Chcę zanurzyć nas
W miłosnych incydentach
Móc cudownie
Cię opętać

Stuk, puk
Trzymam w swoich rękach
Trzymam w ręku klucz
Do naszego szczęścia
Świeci płomień
Drga iskierka

Bum, bum
Miłość płonie w naszych sercach
Pląsa w oczach mych
Podwinięta twa sukienka
Jak zaklęcie
Jak przysięga

Bum, bum
Miłość płonie w naszych sercach
Liżesz z moich ust
Me słodkie kłamstewka
Słodka rozkosz
Nas dosięga

Nie odchodźmy stąd
Obłąkany obłok nas zalewa
Nie odchodźmy stąd
Zaniemówiła rzeka
Nie odchodźmy stąd
Stąd najbliżej nam do nieba
Co na niby jest na niby
Nie wyrabia na zakrętach

Nie odchodźmy stąd (x3)

Plum, plum
Oto mej pamięci łezka
Jesteś tutaj znów
Noszę cię na rękach
Razem płomień
I iskierka

Plum, plum
Oto mej pamięci łezka
Stoisz tutaj znów
A ja przed tobą klękam
Odpowiedź łatwa
Do odgadnięcia

Nie odchodźmy stąd
Obłąkany obłok nas zalewa
Nie odchodźmy stąd
Zaniemówiła rzeka
Nie odchodźmy stąd
Stąd najbliżej nam do nieba
Co na niby jest na niby
Nie wyrabia na zakrętach

Nie odchodźmy stąd (x3)
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Obłąkany Obłok” to kawałek opowiadający o miłości dwojga ludzi. Grabaż zwraca się tutaj do swej ukochanej, niejako streszczając nam w prostych słowach drogę od zakochania do dojrzałego związku.

 

Większość takich historii zaczyna się niewinnie, stąd i „stuk, puk” obecne na początku pierwszych dwóch zwrotek. Krok po kroku z nieznajomych przemieniamy się w zafascynowane sobą osoby, zbliżające się do siebie, coraz bardziej sobie ufając i odsłaniając to, kim jesteśmy. Potem wszystko robi się znacznie bardziej intensywne. Tutaj jest już „bum, bum”, co rzecz jasna kojarzy się nam z erotycznymi podbojami, nieokiełznaną namiętnością jaka często obecna jest w tych pierwszych stadiach związków. Świat wydaje się bardziej kolorowy, wszystko staje się piękniejsze i patrzymy na życie przez różowe okulary, nie wierząc w to, że jeszcze przyjdzie nam wrócić do rzeczywistości.

 

Finalnym etapem rozwijającej się relacji jest w tym kawałku etap „plum, plum”, przywodzącego na myśl spadające krople. Wokalista daje nam tutaj do zrozumienia, że w tym stadium uniesienia jakie przeżywamy stają się znacznie subtelniejsze, emocjonalne. Z jednej strony płacz, nieporozumienia z którymi trzeba się jakoś uporać, ciągła praca nad związkiem, a z drugiej największe wzruszenia, wyrazy prawdziwego przywiązania i poświęcenia. Gdy miłość pojawia się w naszym życiu często potrafi wywrócić je do góry nogami. Najpierw po cichu, a potem już z przytupem, uczucia jakimi potrafimy darzyć drugiego człowieka przechodzą całkiem długą drogę od zakochania do trwałego związku.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Strachy na Lachy
Polecane przez Groove
Popularne teksty