Rapowe ziarno 2 (Szyderap)
Abradab
Album: Czerwony Album, Męskie Granie 2010
Data wydania: 2004-01-01
Gatunek: Rap, Polski Rap
Abradab - Marcin Marten, szerzej znany pod pseudonimem AbraDab, kojarzony jest przede wszystkim z występów w zespole hip-hopowym Kaliber 44, którego był współzałożycielem. Od 2002 ro... Czytaj wiecej
2,4k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Verse 2: Abradab]
Druga zwrotka bo zawsze chciałem zacząć od środka
Wśród kamienic plotka, że to horror w opłotkach
Jeden kolo ma ziarno i je pali aż parno
Wszędzie dym aż czarno można ciąć Husqvarną
A jak ziarno zasadzisz to Ci zniknie jak Vanish
Kliknie jak klawisz aż się wzdrygniesz jak panicz Yo
Bo to nie ziarnko pod farmerskie wdzianko
To Cię zarazi i nic nie poradzisz
I jak by pytał kto ja ten kolo jestem
Mam plan niecny i szpetny jak Wujek Fester
Mam torbę ziaren ale nie mylić z towarem
Bo to podlewasz wokalem owocuje Ci tekstem
Ruszam na misje jak Apollo wszystkie
Daj to na wizje może puszczą soul pod naciskiem tych korzeni
Wypleni cały ich biznes a gdy się zmieni
Wtedy podzieli się zyskiem

[Hook 1: Gutek] (x2)
My zasadzimy
Zasadzimy ziarno
Pole którego po horyzont nie da się ogarnąć
Dla jednych trutką
A dla innych karmą
Jednym błogosławi innym przyszłość wróży marną

[Verse 3: Abradab]
Mam hip-hopowe ziarno jak WSZ myślisz że to grzech
śmiertelny jak bezdech
Skun zielony jak mech
Punkt mój czuły jak węch
Sedno sprawy jak sęk jednoczący się dźwięk Yo
Wydaje dekret jak król czy regent
że można już sadzić i się bawić jak przy reggae
I nie, nie mówię Ci co Ty masz robić bo nie wiem
Czy masz tą wiedzę wykorzystasz ją w to wierze
I obudź się szybciej
Ideały goń gdy złapiesz trzymaj
Aż zbieleją knykcie
Święty jak papież to nie zajdziesz dzisiaj nigdzie (nie)
Poluzuj tam gdzie Cię ciśnie he

[Hook2: Abradab & Gutek] (x2)
Szyderap choćby jedna na milion
Nie ma szans my i tak przemycimy ją
W końcu padnie ostatni bastylion
W dogodnej chwili zasadzimy ją

[Verse 4: Gutek]
A kiedy skończy się czas dekadencji
Fałszywych pretensji czas
Umysłowej impotencji czas
Poświęcony negatywnej intencji
Jak wielu to kręci mimo konsekwencji
Ja preferuje relaks w rytmie
Roots-reggae-raga
To w dobie chaosu idealna przeciwwaga
Dla chorych ambicji i całej hipokryzji
Dla dźwięków w eterze i dla dźwięków na wizji
Więc sadzę gdzie tylko da się nieśmiertelne ziarno
Pole którego okiem nie da się ogarnąć
Dla jednych trutką a dla innych karmą
Jednym błogosławi innym przyszłość wróży marną

[Hook2: Abradab & Gutek] (x2)

Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

 

Ten kawałek możemy interpretować zarówno jako hymn ku chwale rapu, jak też komentarz dotyczący marihuany. Abradab i Gutek sprawnie tłumaczą nam tu, że nie da się powstrzymać muzyki (albo trawki!) i nieważne co się stanie, zawsze będą istnieli ludzie, którzy myślą tak, jak autorzy.

 

Ziarno, o którym tu słyszymy to po prostu idea, w tym przypadku rap, która raz zasiana w głowach, kiełkuje, rozprzestrzeniając się poza jakąkolwiek kontrolą. Zawsze znajdzie się ktoś, kto mimo niechęci ze strony społeczeństwa propagować będzie niewygodne pomysły. Czy to rap, który przecież przez niektórych jest uważany za nie-muzykę, czy właśnie marihuana, polaryzujaca opinię publiczną, kontrkulturowe idee stanowią siłę, z którą trzeba się liczyć.

 

Dlatego właśnie Dab i Gutek są przekonani, że cokolwiek by się nie stało, ich ukochana muzyka (albo trawka!) przeżyje, tą czy inną drogą przedostając się do świadomości coraz to nowych ludzi. Tej machiny nie da się powstrzymać i raz wprawiona w ruch będzie się toczyć już bez końca.

 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Abradab
Polecane przez Groove
Popularne teksty