Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Kot i Pelikan
Artur Rojek
Album: Składam się z ciągłych powtórzeń
Gatunek: Rock, Alternative Rock
2k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Z braku słów
Nie lubię w górę, lubię w dół
Wśród białych lamp
Kiedy sam
Niewiele w sobie siebie mam
Połykam wiatr

Mimochodem czując, że
Z każdym dniem mam coraz mniej
Czas przemija, pamięć nie
A gdy słyszę Franka płacz
Pelikanem mknę przez park
Nie musisz trzymać
Jadę sam
Mimochodem czując, że...

Z braku słów
Czasami czuję się jak tchórz
W cieniu palm
Gruby kot głaszcze swój puszysty brzuch
Patrząc jak

Mimochodem czuję, że
Z każdym dniem mam coraz mniej
Czas przemija, pamięć nie
A gdy słyszę Franka płacz
Pelikanem mknę przez park
Nie musisz trzymać
Jadę sam
Mimochodem czuję, że
Mam coraz mniej
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Poruszająca i niepokojąca piosenka, w której Rojek śpiewa o swojej niepewności i strachu przed przyszłością. Mówi o swoich wadach i lęku przed tym, że nie jest wystarczająco dobry, odpowiedzialny. Bywają momenty, w których czuje się jak tchórz - nie wie co i jak powiedzieć, brakuje mu odpowiednich słów. Być może takich, które mogłby kogoś pocieszyć, ulżyć w cierpieniu, przekonać o uczuciu.

 

Rojek w metaforyczny sposób mówi o swoich lękach i poczuciu pustki. Niewiele w sobie siebie mam, mówi wokalista. Czuje jakby znikał, jakby był go zbyt mało. Każdy kolejny dzień jest dla niego kolejną przeprawą przez życie, które odbiera mu resztki poczucia bycia sobą, pewności, spełnienia.

 

Czas przemija, pamięć nie, podkresla artysta w tekście piosenki. Choć mijają kolejne dni, to, co zostało nam wyrządzone w przeszłości (lub to, co my komuś zrobiliśmy) wciąż pozostaje głęboko w nas. Nie sposób ruszyć naprzód bez pogodzenia się z przeszłością.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
1.
6,3k
2.
4,6k
4.
2,3k
7.
1,6k
8.
969
9.
736
10.
611
Najpopularniejsze od Artur Rojek
Polecane przez Groove
Popularne teksty