Kolega Brata Rapera
Bedoes
Album: Aby Śmierć Miała Znaczenie
Gatunek: Polski Rap
1,3k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Intro]
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Miłości nikt nie widzi, każdy chodzi w okularach
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Czasy się zmieniły, czasy się zmieniły

[Refren]
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Miłości nikt nie widzi, każdy chodzi w okularach
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Miłości nikt nie widzi, miłości nikt nie widzi, czekaj
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Więc mam przy sobie gówno, mama już nie będzie płakać
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Więc mam przy sobie gówno, mama już nie będzie płakać

[Zwrotka 1]
Chuj w to kogo znam, bronie się dłońmi nie kurwa plecami
Żaden z nas nie jest gangsterem, my mamy charakter, tak nas wychowali
Dziesięciu prawników i każdy zapierdala jak pojebany
Mój menedżer nigdy nie śpi a wszystko co robię, robię dla mamy
Ona się martwi lecz wie że mam gości w mieście, ciągle rodzą się nowe plotki
(Ej, słyszałeś co Bedi zrobił? To jest normalnie..) Ja mam to w dupie, zostaną z nas kości
W świetle prawa jesteśmy dorośli, więc pierdole prawo i podkręcam głośnik
Gdzie się podziała ta miłość, żyliśmy chwilą, a dziś w chwile możemy zwątpić
Dzisiaj nie walczą z honorem, jeden na jeden tu dawno nie było, złapią Cię w grupie i zobaczysz ziomek
Nie wierzyłem w ich zasadę nigdy, nic nie udowadniaj, zawsze bądź sobą i nie patrz na innych

[Refren]
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Miłości nikt nie widzi, każdy chodzi w okularach
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Miłości nikt nie widzi, miłości nikt nie widzi, czekaj
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Więc mam przy sobie gówno, mama już nie będzie płakać
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Więc mam przy sobie gówno, mama już nie będzie płakać

[Break]
W co drugim numerze nawijam że zrobię tę kasę i wygram ze składem
Robię to po to żebym mógł na koniec powiedzieć że kurwa was ostrzegałem

[Zwrotka 2]
W co drugim numerze nawijam że zrobię tę kasę i wygram ze składem
Robię to po to żebym mógł na koniec powiedzieć że kurwa was ostrzegałem
Czasy się zmieniły, wiesz?
Typy mają noże zamiast swoich serc, kumasz?
Dupy już nie mają klasy i nie mają kasy więc szukają szczęścia w chujach
Typy zazdrośni o łańcuch non stop wkurwieni o numery gangu
Typie ja przyszedłem tu znaleźć żonę, nie przyszedłem tu szukać awantur
Znów jakaś sztuka się w klubie wypina, Bedi syn Białasa po skórze to widać, to SB Maffija, to SB Maffija
Znów jakaś sztuka się w klubie wypina, Bedi syn Białasa po skórze to widać, to SB Maffija, nie mam wyboru ja muszę zabijać!

[Refren]
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Miłości nikt nie widzi, każdy chodzi w okularach
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Miłości nikt nie widzi, miłości nikt nie widzi, czekaj
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Więc mam przy sobie gówno, mama już nie będzie płakać
Czasy się zmieniły jak nawinął Białas
Więc mam przy sobie gówno, mama już nie będzie płakać
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

"Kolega Brata Rapera" to utwór, w którym Bedoes krytykuje współczesny świat hip-hopu. Ma dość tego, że podążając za swoją pasją musi na każdym kroku użerać się z ludźmi działającymi na jego niekorzyść. Ilość zawiści i agresji w tym środowisku jest dla niego czymś absurdalnym. Wolałby po prostu móc robić swoje, tworzyć coraz lepszą muzykę i spokojnie budować swoją pozycję, a zamiast tego co chwila musi angażować się w jakieś konflikty, odpierać ataki w swoją stronę.

 

Z jednej strony nie boi się nienawiści, nie zamierza ignorować zaczepek w jego stronę, z drugiej jednak nie jest w stanie pojąć toksyczności środowiska, w jakim się obraca. Dalej będzie piął się w górę, pokazywał swoje umiejętności i zarabił coraz więcej kasy, nieważne jak bardzo inni będą starać się sprowadzić go na ziemię. Nie będzie jednak dawał się wciągać w byle spinę, tylko po to by udowodnić swoją wartość.

 

Wie na ile go stać i wierzy w to, że jego fani też nie potrzebują żadnych zapewnień o jego skillach. Zamiast dissów, dramatów i plotek, woli żeby to jego twórczość określała to, kim jest. Może i czasy się zmieniły i ciężko teraz iść tą drogą przez świat rapu, ale autor i tak zamierza to zrobić, nie uginając się i nie zaprzepaszczając wartości, w które wierzy.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Aby Śmierć Miała Znaczenie
1.
3,6k
2.
2,1k
3.
1,4k
6.
962
7.
943
8.
682
9.
NFZ
657
10.
646
12.
Raz
463
13.
405
14.
365
Najpopularniejsze od Bedoes
Polecane przez Groove
Popularne teksty