Królowa Śniegu
Natalia Przybysz
Album: Prąd
Gatunek: Blues
3,9k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Na szczęście
Ty znasz już koniec
Mej historii, którą opowiem
Wiesz już
że przeżyłam
Skoro dzisiaj z tobą tu stoję

Daleko, daleko stąd
Gdzie słońce i kwiaty są wieczne
Poczułam największy chłód
Co zaprzeczył, że jeszcze masz serce

Jeśli nasze drogi są tak odległe
Dlaczego wciąż mnie wołasz?
Jeśli jesteś pewna, że niepotrzebnie
Dlaczego wciąż mnie wołasz?

Daleko, daleko stąd
Gdzie słońce i kwiaty są wieczne
Poczułam największy chłód
Co zaprzeczył, że jeszcze masz serce

Jeśli nasze drogi są tak odległe
Dlaczego wciąż mnie wołasz?
Jeśli jesteś pewna że nie potrzebnie
Dlaczego wciąż mnie wołasz?

Jeśli nasze drogi są tak odległe
Dlaczego wciąż mnie wołasz?
Jeśli jesteś pewna że nie potrzebnie
Dlaczego wciąż mnie wołasz?

Jesteś wciąż tak piękna
Królowo Śniegu
Niewinna nic nikomu
Ale nie ma w tobie słońca dla mnie
Dlatego chcę do domu
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Piosenka, jak mówi sama wokalistka, opowiada o jednej z jej przyjaciółek. Przybysz od zawsze miała problemy z zaprzyjaźnieniem się z inną kobietą, nie potrafiła otworzyć się, znaleźć pewności, radości wypływającej z przyjaźni. Artystka mówi, że przyjaźń z inną dziewczyną zawsze wydawała jej się sztuczna. Tytułowa „Królowa śniegu” to nie tylko konkretna osoba, ale metafora kobiet w ogóle – piękne i zimne wołają Natalię jedynie z oddali, a nie potrafią dać jej niczego prawdziwego.

 

W tekście utworu mówi o chłodzie, który dawała jej ta dziewczyna. Nigdy nie poczuła z jej strony prawdziwej troski i zainteresowania, prawdziwej przyjaźni. Jest świadoma, że po części sama odpowiada za taki stan rzeczy, nigdy nie potrafiła w pełni się otworzyć. Jej brak akceptacji dla siebie jako kobiety, rezonował na jej relacje z innymi ludźmi.

 

Podkreśla tutaj, że droga jej i jej przyjaciółki są od siebie zbyt odległe. Mimo tego tamta wciąż próbuje utrzymać ją przy sobie. Nie jest jasne czy robi to ze szczerych uczuć, czy z cynizmu. Temat piosenki zamyka się więc wokół niemożności otwarcia się na inną osobą, na drugą kobietę.

 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Prąd
3.
3,7k
4.
2,4k
5.
2,1k
6.
1,6k
7.
XJS
1,4k
9.
1,3k
Najpopularniejsze od Natalia Przybysz
Polecane przez Groove
Popularne teksty