Nie Lubię (Mizantropia)
ØRGANEK
Album: Głupi, Męskie Granie 2014
Data wydania: 2014-04-28
Gatunek: Rock
Tekst: Tomasz Organek
1,1k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Nie lubię kobiet
Które pachną mydłem
Ich trumny są czyste
A ich serca są zimne

Tych kobiet nogi
Nigdy się nie rozkładają
Tych kobiet ręce
Zastygłe czekają

Nie lubię kobiet
Które pachną mydłem
Ich sumienia są czyste
A ich nogi są zimne

Tych kobiet trumny są jasne
Najchętniej w kolorze écru
Bo jasne kolory
Powiększają optycznie

Nie lubię mężczyzn
Którzy pachną mydliną
Uczciwiej od mydliny
Jest pachnieć szczyną

Ich buty są tanie
A pieniądze są drogie
A kto jest kim
I tak się nie dowiesz

Nie lubię mężczyzn
Którzy pachną mydliną
Być może ich ręce
Wcześniej pachniały padliną

Nie lubię
Nie lubię
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Tekst piosenki, jak sugeruje już sam tytuł, jest opowieścią o niechęci narratora do ludzkiego gatunku. Wymienia tu kolejno rodzaje ludzi, których nie lubi, których nie potrafi zaakceptować. Nie podoba mu się fałsz świata, hipokryzja jednostek, które budują swoje życie na nieszczerości i fałszu. Mówi o pachnących mydłem kobietach, które są zimne i oschłe. O kobietach, które "nigdy nie rozkładają nóg". Ich niechęć do seksu i innych ludzkich zachowań jest dla niego przykładem tego, czego najbardziej w ludziach nienawidzi. 

 

A nienawidzi najpewniej fałszu i obłudy. Wszyscy bowiem jesteśmy ludźmi, nasze potrzeby są naturalne i nie ma w nich nic złego. Mydło, którego zapach tak go drażni, może być symbolem próby zmycia z siebie człowieczeństwa czy zakrycia, zaduszenia w sobie zapachu prawdy. Prawdy o tym, że wszyscy jesteśmy ludźmi. 

 

Czystość, zapach mydlin i jasne kolory stają się tutaj synonimem nieprawdy i zakłamania gatunku ludzkiego. Tak kobiety, jak i mężczyźni, którzy swój naturalny zapach ukrywają pod sztucznością, są dla niego nic nie warci. Nie ma do nich szacunku, sympatii. Bo on chce prawdy, ubóstwa, perwersji - chce człowieczeństwa w całej jego surowości i bezwstydzie. 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Głupi
1.
4,1k
2.
3,1k
3.
2,8k
5.
1,7k
8.
800
11.
304
Najpopularniejsze od ØRGANEK
Polecane przez Groove
Popularne teksty