O, Matko!
ØRGANEK
Album: Głupi
Data wydania: 2014-05-12
Gatunek: Rock
Tekst: Tomasz Organek
3,1k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
O, matko, gdzie w nocy był twój syn?
Jak wrócił, tak długo ręce mył

O, matko, gdzie był syn
Co tak długo ręce mył?
O, matko, gdzie był syn
Co tak długo ręce mył?

Oj, synku, coś w piecu palił, co?
Koszula i spodnie nowe w proch

Coś w piecu palił, co?
Coś ty synku zrobił, co?
Koszula i spodnie w proch
Coś ty synku zrobił, co?

O, matko, dziewczyna kruchy liść
Złamała się w pół, nie chciała iść

Dziewczyna kruchy liść
W pół złamana w lesie śpi
O, matko, dziewczyna liść
W pół złamana w lesie śpi
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Piosenka, w której tekście rozgrywa się opowieść o, najpewniej, morderstwie, którego dokonał chłopak będący bohaterem utworu. Całość rozgrywa się między matką, a synem, którego ta pyta o to, co robił całą noc i dlaczego nie wrócił do domu. Nad utworem unosi się mroczna atmosfera szaleństwa i zbrodni, której mógł dokonać chłopak. 

 

Kobietę niepokoi jego zachowanie i zadaje sobie pytania o to, gdzie mógł być przez całą noc. Tym bardziej dziwi, że po powrocie do domu bardzo długo mył ręce, palił w piecu i zniszczył nowe ubrania. Słuchacze, razem z przerażoną matką, stają się świadkami próby ukrycia tragicznej zbrodni. 

 

Bohater utworu, ów syn, przyznaje bowiem, że zrobił coś złego. Sam jednak najpewniej nie widzi w tym nic przerażającego. Mówi o swojej zbrodni jako czymś normalnym, wypadku przy pracy. Oto złamała się dziewczyna, krucha jak liść. Teraz leży w lesie. Tam, gdzie ją zostawił i o czym ze stoickim spokojem opowiada swojej mamie. 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Głupi
1.
4,1k
2.
3,1k
3.
2,8k
5.
1,7k
8.
804
11.
304
Najpopularniejsze od ØRGANEK
Polecane przez Groove
Popularne teksty