Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
1000 Koni
Bedoes
Album: Kwiat Polskiej Młodzieży
Gatunek: Polski Rap
40
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Zwrotka 1]
Późna noc, jedziemy autem (skrr, skrr, skrr)
Ona patrzy na mnie i mówi mi, że kocha, i że chce tego na zawsze
I mówi mi, że kocha, i że mówi to poważnie
Nie znam drugiej jak ona
Nie znam trzeciej jak ona, ani nie znam czwartej
200 na godzinę w mieście, teraz już nic nie jest ważne
Noc pachnie jak ty, to miasto pachnie jak my
Chce ciebie zawsze jak nikt
Nikt nie wygląda tak w wannie jak ty
I nikt nie wygląda tak ładnie jak my
Trap na nas skacze jak nikt
Razem wciąż robimy papier jak nikt
Jesteś kozakiem jak nikt, mała jesteś kozakiem jak nikt
W kuchni odpalamy fajkę za fajką
Czasem toczymy walkę za walką
Czasem toczymy walkę za bardzo
Bo znam cię jak nikt, a ty znasz mnie za bardzo
Jesteś łobuzem, wiem, że lubisz kwiaty i wiem, że nie róże
Ktoś postawi kraty, to wiesz, że je zburzę
Jesteś tego pewna, gdy jestem na górze

[Hook]
Chuj w dorosłe życie, chuj w to co kto mi pozwoli
Nie chcę z tobą ukraść konia, ukradnijmy 1000 koni
Chuj w dorosłe życie, chuj w to co kto mi pozwoli
Nie chcę z tobą ukraść konia, ukradnijmy 1000 koni (ej)

[Refren]
Jeśli zabijesz za mnie, skłamię, po czym wezmę winę za ciebie
Wszedłbym na minę za ciebie
Czy to jest prawdziwe dla ciebie?
Jeśli zabiję za nią, ona skłamie, po czym weźmie winę za mnie
Ona by weszła na minę za mnie
To jest za bardzo prawdziwe dla mnie
Jeśli zabijesz za mnie, skłamię, po czym wezmę winę za ciebie
Wszedłbym na minę za ciebie
Czy to jest prawdziwe dla ciebie?
Jeśli zabiję za nią, ona skłamie, po czym weźmie winę za mnie
Ona by weszła na minę za mnie
Powiedz mi skarbie czy wyjdziesz za mnie?
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„1000 Koni” to romantyczna wizja szalonej miłości, w której zakochani w nosie mają zasady i ramię w ramię stają do walki ze światem. Bedoes rysuje tutaj przed nami wizję na miarę Bonnie i Clyde’a dwudziestego pierwszego wieku, zwracając się do swojej ukochanej i zachęcając ją do wspólnej „zabawy”. Ich uczucie nie zna granic, w poważaniu ma wszelkie normy i ograniczenia, jakie rzeczywistość narzuca nam wszystkim.

 

Autor wraz ze swoją wybranką chcą się tylko bawić, korzystać z życia i prowadzić je tak, jakby nie miało być jutra i w każdej chwili mogliby zakończyć swoją egzystencję z uśmiechem na ustach. Trzeba przyznać, że wizja takiej niepohamowanej jazdy bez trzymanki z bliską osobą u naszego boku może wydawać się naprawdę pociągająca. Miłość nie zna granic i czasami wraz z zakochaniem idzie w parze poczucie wszechmocy, przeświadczenie że nie ma dla nas przeszkód nie do pokonania. Na tym właśnie paliwie jedzie tutaj Borys, oddając się fantazjom na temat niesamowitego romansu, o którym ludzie pisaliby potem opowieści.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Kwiat Polskiej Młodzieży
2.
118
3.
117
5.
69
6.
63
7.
60
8.
39
10.
24
12.
19
13.
17
14.
Wow
14
15.
13
Najpopularniejsze od Bedoes
Polecane przez Groove
Popularne teksty