Gady
Bedoes
Album: Kwiat Polskiej Młodzieży
Gatunek: Polski Rap
339
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Tag Producencki]
Jezu Chryste, Kubi!

[Refren: Bedoes]
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały

[Zwrotka 1: Bedoes]
Chcieliśmy się bawić, nie mieliśmy forsy i nikt nie narzekał
Dziś stoję nocą na stacji, nie mam prawa jazdy, jak coś to uciekam
Kelnerka pyta, czy smakuje, ja jej przytakuję po czym się uśmiecham
Miałem koszulkę z Zidane'em, miałem twardą banię jeszcze jako dzieciak
A oni chcą mnie skrzywdzić, zapomniałem już jak ufać
Doświadczyłem wiele gówna tak jak Mucha
Mam w plecach noże niczym jeże
I najgorsze w tym jest to, że mówię szczerze
Mam blizny oraz łzy na ciele
Jeśli czujesz to co mówię - jesteś moim przyjacielem
Mam blizny oraz łzy na ciele
Jeśli czujesz to co mówię - jesteś moim przyjacielem

[Refren: Bedoes]
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały

[Zwrotka 2: Białas]
Łzy zmywały mi uśmiech z twarzy, serio było najgorzej
Patologia i trudne sprawy, dziadek ganiał nas z nożem
Całe życie przypały, choć nigdy nie byłem bandziorem
Jak się psy tu wjebały z drzwiami to milczałem z klamką przy głowie
Chciałem tylko miłości, one chciały jedynie szmalu
Już kumasz, czemu od zawsze chciałem być jak raper ze Stanów
Bujałem się z tą dziewczyną i oszukiwałem się sam
Dzisiaj wiem, że to nie miłość, mi po prostu było jej żal
Rzadko na mnie patrzyły, nie wierzyły, że mogę wygrać
Zaczęły gapić się mordo jak zmieniłem Zarę na Vitkac
Zaczęły gapić się odkąd tu rozpoznawalna jest ksywka
Wszystko zrobię dla miłości, lecz niech raz nie będzie toksyczna

[Refren: Bedoes]
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały

[Zwrotka 3: Eldo]
Miałem trochę talentu, więcej wiary w to, że się uda
Szpital, pełen pacjentów, wiesz, trochę to było jak wierzyć w cuda
Sukces plus presja, każdy wokoło na coś liczył
A najlepszym kumplem stał się powoli pusty dom, pełen ciszy
Pierwsza porażka, ekspresem wraca realizm
Nikogo nie ma, nikt nie dzwoni, stoję tu sam, na pustej sali
Jakie to szczęście, że w ich oczach widziałem czystą miłość
Jakie to zwykłe, kiedy znienacka wszystko z hukiem się kończyło
Zostaje westchnąć, winny jest podmiot liryczny
Nie umiem znaleźć przyczyn, zgubiłem atlas Eldograficzny
Jestem dzieckiem szczęścia, Bóg dał mi aż nadto
Ale zabrał równie dużo, codziennie tęsknię za matką

[Refren: Bedoes]
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę
Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację
Lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
Za kafle są gotowi zabić
Zbierałem kapsle kiedy byłem mały

[Tag Producencki]
Jezu Chryste, Kubi!
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

„Gady” to kawałek mający uzmysłowić nam jak ważne są szczere, bliskie relacje z innymi ludźmi w naszym życiu. Przyszło nam funkcjonować w świecie, w którym więzi są powierzchowne i naprawdę ciężko znaleźć dobro wśród wszechobecnych „gadów”, działających tylko dla własnych korzyści, wykorzystujących innych do swoich celów. Przyjaciół można tu ze świecą szukać, gdy więc uda nam się znaleźć tak wartościowe osoby lepiej trzymać się ich tak mocno, jak się tylko da, bo takie szczęście jest teraz naprawdę rzadkie.

 

Bedoes, Białas i Eldo dzielą się swoją przeszłością i własnymi przemyśleniami na temat międzyludzkich relacji. Każdy z nich doskonale wie, jak wiele nieszczerości i fałszu otacza nas na co dzień i wszyscy nie raz dostawali już cios w plecy od tych, którym wcześniej ufali. Ich historie mają pokazać nam, że prawdziwa przyjaźń jest na wagę złota i jeśli mamy wokół siebie życzliwych nam ludzi powinniśmy robić wszystko, by pielęgnować to, co nas łączy, bo wsparcie drugiego człowieka potrafi naprawdę wiele zdziałać, gdy potrzebujemy pomocy w walce z wyzwaniami, jakie rzuca przed nasze nogi los.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Kwiat Polskiej Młodzieży
2.
585
3.
409
4.
368
5.
338
6.
328
9.
165
10.
118
11.
115
13.
Wow
94
14.
90
15.
60
Najpopularniejsze od Bedoes
Polecane przez Groove
Popularne teksty