Zaczęło się dwa lata temu, byliśmy nad jeziorem Garda, w bardzo spokojnej okolicy. Piosenka towarzyszyła mi już od jakiegoś czasu, ale nie byłem do końca przekonany. Potem MACE zagrał mi ten gitarowy zwrot i znaleźliśmy właściwe dopasowanie.
Trudno już teraz wyjaśnić, jak skomplikowane jest zadowolenie wszystkich muzyką. Zwłaszcza w ostatnich latach, kiedy muzyka została okrojona do minimum, a marketing za nią stoi na pierwszym miejscu. Zawsze byłem osobą, która potrafi się dostosować i nadążyć za duchem czasu, ponieważ odnawianie się i konkurowanie jest dobre. Ale to nie wszystko.
Chcę wam powiedzieć, że tak, nawet 13 lat po moim pierwszym solowym projekcie, paranoja i pragnienie, by zawsze dawać z siebie wszystko, nie zmieniły się; być może to, co uważam za najlepsze, zmieniło się w porównaniu z tym, czego oczekuje publiczność. Uważam, że płyta, która właśnie się ukazuje, jest idealną ewolucją po Davide i ma wszystko, co miałem w sobie. To nie jest lekka płyta. Do dnia premiery będzie to dla mnie trochę jak w zawieszeniu, ze świadomością, że nie mogę się z niego wydostać, dopóki te piosenki nie będą również Twoje.