Tekst piosenki opowiada o destrukcyjnym rozpadzie związku, w którym miłość przeradza się w źródło bólu, bezsenności i wzajemnych oskarżeń. Narrator opisuje relację jako toksyczną i fatalistyczną, porównując ją do tragedii Tristana i Izoldy — uczucia, które zamiast dawać oparcie, prowadzi do emocjonalnego wyniszczenia. Dominuje tu żal, zazdrość i gniew, ale też poczucie bycia porzuconym i świadomego zranienia przez drugą osobę.
Drugi akapit pogłębia autoanalizę bohatera, który stopniowo bierze część winy na siebie, przyznając się do ucieczki, manipulacji i emocjonalnej niedojrzałości. Mimo sukcesu zewnętrznego czuje się przegrany, rozdarty między potrzebą miłości a skłonnością do autodestrukcji i chaosu. Utwór jest spowiedzią pełną poczucia winy, lęku i niespełnienia, a także próbą zamknięcia relacji, która pozostawiła trwałe rany i pytania bez odpowiedzi.