(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
Ten utwór opowiada o definitywnym odejściu i zerwaniu z dawną wersją siebie oraz z ludźmi, którzy już nie pasują do obranej drogi. Podmiot podkreśla, że wiele rzeczy wymknęło się spod kontroli i nie wszystko dało się naprawić, dlatego jedynym wyjściem jest pójście dalej na własnych zasadach. Pojawia się motyw gry z losem, zmiany reguł i braku odwrotu — decyzje zostały podjęte, a ocenianie innych nie ma już znaczenia.
W drugiej warstwie tekst pokazuje chaos relacji: niedopowiedzenia, kłótnie, prawdy „wylane na podłogę”, wzajemne oskarżenia i świadomość własnych wad. Mimo tego wszystkiego narrator akceptuje fakt, że każdy ponosi konsekwencje swoich wyborów. Refrenowe „I’ll be gone” wzmacnia przekaz o nieodwracalności — jedni „nigdy tego nie dostaną”, bo zostali w starych schematach, podczas gdy on wybiera samotną, ale uczciwą drogę naprzód.