SB Maffija
SB Maffija
SB Maffija
SB Maffija
SB Maffija
Tekst tej piosenki to imprezowa, szalona relacja z alkoholowego maratonu w Pradze, ukazana z humorem i przerysowaną szczerością. Bohaterowie – młodzi, zbuntowani, spragnieni wrażeń – uciekają od codzienności, pakując się w niekończącą się serię wódek, pubów, kaców i absurdalnych sytuacji. W tle migają Szczecin, peron, Balenciaga i sklep u Chińczyka – wszystko tworzy obraz imprezy bez granic, gdzie ważne jest tylko jedno: żeby się dobrze zalać i nie wracać do rzeczywistości.
Refren „God save the Prague” – ironiczny hołd dla miasta – staje się hymnem tej eskapady, w której jedynym rytuałem jest: pub, shot, kac, powtórz. Tekst pokazuje hedonizm, ucieczkę, a jednocześnie tę charakterystyczną pustkę ukrytą pod śmiechem i chlaniem „do dna”. To obraz pokolenia, które zamiast terapii, wybiera Pragę i butelkę. Wesołe, ale z nutą desperacji – jak zasypianie na ławce nad Wełtawą.