[Zwrotka 1]
Ledwo oddychałem
Ledwo się trzymałem
Prawie nieistniejący
Waląc pięściami w mury zamku
Nie jestem matematykiem
Mam więc problemy, których nie potrafię rozwiązać
Jak znaleźć przebaczenie
Skoro byłaś jedyną winną?
[Pre-Chorus]
Nie wiem, kiedy przyszłaś mi na ratunek
Zmieniłem się w mgnieniu oka
Wszystko ma sens z tobą
Obiecuję dziś wieczorem
[Refren]
Z szeroko otwartymi ramionami
W głębokim, głębokim oceanie
Możesz mieć to, co we mnie najlepsze
Moje słodkie, słodkie przeznaczenie
Moja dusza płonie
Nic mnie nie unosi
Będziesz dla mnie resztą
Moje słodkie, słodkie przeznaczenie
[Zwrotka 2]
Brakuje mi części
Nie dostaję tego, na co zasługuję
Tylko dlatego, że moje serce zostało złamane (Czekaj)
To nie znaczy, że nie działa
[Pre-Chorus]
Nie wiem, kiedy przyszłaś mi na ratunek
Zmieniłem się w mgnieniu oka
Wszystko ma sens z tobą
Obiecuję dziś wieczorem
[Refren]
Z szeroko otwartymi ramionami
W głębokim, głębokim oceanie
Możesz mieć to, co we mnie najlepsze
Moje słodkie, słodkie przeznaczenie
Moja dusza w ogniu
Nic mnie nie unosi
Będziesz dla mnie odpoczynkiem
Moje słodkie, słodkie przeznaczenie, tak
[Post-Chorus]
Szeroko
Szeroko
Bądź
[Bridge]
Jak symfonia
Idealna symetria
Psychodeliczna chemia w technikolorze
To jest niebiańskie
Nigdy nie mogę stąd wyjść
To musi być najwspanialsze miejsce, w jakim mogę być
Jak symfonia
Idealna symetria
Psychodeliczna chemia w technikolorze
To jest niebiańskie
Nigdy nie mogę stąd wyjść
To musi być najwspanialsze miejsce, w jakim mogę być
[Refren]
Z szeroko otwartymi ramionami
W głębokim, głębokim oceanie
Możesz mieć to, co najlepsze we mnie
Moje słodkie, słodkie przeznaczenie
Moja dusza płonie
Nic mnie nie unosi
Będziesz dla mnie odpoczynkiem
Moje słodkie, słodkie przeznaczenie, tak