Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Znak zapytania
Bisz / Radex
Album: Wilczy humor
Gatunek: Rap, Hip Hop
443
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Zwrotka 1]
Nie uważam się za nie wiadomo kogo
Choć dla ludzi jestem nie wiadomo kim
Między drzwiami a progiem wetkniętą nogą
Między prawdą a Bogiem, jak drzazga tkwić
Nie jest fajnie, to właśnie tutaj wszystko się zacięło
Przeklinam to zaklinowanie czekając na przełom
Los pada na mnie, światła snop z jupitera
Powiedz co widzisz? Pudło! Wewnątrz kot Schrödingera
Dorosłość to uniform, kres poszukiwania
To nie proces rozwoju, raczej ograniczania
Będąc tożsamy z sobą samym - co więcej robić?
Znając swój kształt i swoje ramy - jesteś skończony
I może teraz wpadasz na myśl
że mając świadomość tych rzeczy czas wprowadzić zmiany
Lecz na nic twoje plany, wielkie słowa i nerwy
Gdy twój ostateczny zmierzch obwieszcza sowa Minerwy

[Refren]
Jesteś skończony...
Nigdy nie będziesz zwycięzcą, nie! - zdecydowanie
Zdecydowałeś przez niezdecydowanie
Między chcesz a możesz, osią długi szlaban
Stoisz i patrzysz na niego - osioł Buridana

[Zwrotka 2]
Nie uważam się za nie wiadomo kogo
Choć wciąż dla wielu ludzi jestem nie wiadomo kim
I wiem, że żadne moje tłumaczenia nie pomogą
Bo to naturalna wrogość, lęk przed nie wiadomo czym
Nie umiem się zachować, umiem się zatracać
Umiem dojść donikąd, nie umiem się nawracać
Prawdziwe życie trochę przespać szkoda
Do telewizora śliniąc się jak pies Pawłowa
Głównym rysem i rysą mojego charakteru
Jest to zacięcie w stylu zepsutego adapteru
Przeznaczając ciągle lepszej sprawy godny trud
Na rozmienianie wielkich haseł w drobny druk
W mojej głowie wojna, w moim sercu pokój
W moich ustach niesmak, piękno w moim oku
Kiedy puszczam ten dualizm jest bosko
Lecz sumienie zaraz budzi jak się lew - Tołstoj

[Refren]
Jestem skończony... jestem skończony...
Nigdy nie będę zwycięzcą, nie! - zdecydowanie
Zdecydowałem przez niezdecydowanie
Tuż na wyciągnięcie ręki stoją kupy siana
Stoję na przeciwko nich - osioł Buridana
Coś ze mnie będzie mam nadzieję choć to głupich mama
Wciąż pozostaję w potencjale - osioł Buridana

[Zwrotka 3]
Nie uważam się za nie wiadomo kogo
Choć z bólem musisz przyznać - jestem nie wiadomo kim
I jak kota głaszczę moją nieświadomość drżącą dłonią
A pod drugą chowam ego, małą przestraszoną mysz
Chcieć wielu rzeczy naraz, w tym jest wielki ambaras
A nie mogąc zdecydować cierpisz męki Tantala
Zamiast być, wolę być może, brak kapitana
Wyjaśnia papuga patrząc na mój hak zapytania...
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Utwór, jak wskazuje już jego tytuł, jest opowieścią o niepewności i wątpliwościach typowych dla każdego myślącego człowieka. W tekście piosenki Bisz zadaje kolejne pytania: tak sobie, jak i całemu światu wokół siebie. Analizuje ważne zjawiska i rzeczy, które są dla niego istotne. Mówi o sobie jako kimś zupełnie przeciętnym, kto nie ma w sobie żadnych wyjątkowych cech. Jednak z racji wykonywanego zawodu wielu ludzi widzi w nim kogoś ważniejszego.

 

Bisz mówi tu o Bogu, o prawdzie, poszukiwaniu swojej tożsamości. Wszystkie te kwestie zajmują go jako człowieka, wszystkie są ważnymi elementami składowymi jego egzystencji. Dorosłość postrzega nie jako spełnienie, a jako przekleństwo. Bo sensem życia jest właśnie poszukiwanie, definiowanie samego siebie. Kiedy już to zrobimy, wszystko przestaje mieć sens.

 

Raper mówi o ludziach jako niezdecydowanych, zagubionych w świecie. Ci z nas, którzy nie potrafią podjąć konkretnego działania nigdy nie wygrają w życiu. Bo sensem życia nie jest puste gadanie, a właśnie aktywność. Niepewność sprawia, że do niczego nie dotrzemy. Niczym Osioł Buridana, który niezdecydowany, z którego żłoba zjeść najpierw, w końcu zdechł z głodu.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Wilczy humor
2.
920
3.
581
4.
448
7.
379
8.
360
9.
253
10.
225
11.
222
Najpopularniejsze od Bisz / Radex
Polecane przez Groove
Popularne teksty