Zawleczki, nakrętki, kapsle
Bisz
Album: Wilk chodnikowy
Gatunek: Rap, Polski Rap
Producent: Nocne Nagrania
864
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
Zawsze
Zawsze jest tak samo

[Zwrotka 1]
Z tamtą rozstałem się tak jakoś dziwnie
Zgubiłem się jak pies, nie przejąłem się
Nie szukała mnie i ja jej nie też
I czasem po prostu nie wiesz co by było, gdyby
Ale radzisz sobie z tym po polsku, idziesz to wypić
Przełknąć, wypłukać, wypocić
I już nie wiesz co to był za film i o czym, to
Trochę więcej nikotyny, trochę mniej wątroby, to
Dużo mniejsze zło niż śpiewać „Jak zapomnieć”, sorry
Ta tamta była robi miks w drugą byłą
Poznałem się z nią jakoś dziwnie, klub, grubo było
Widziałem i znałem ją ledwo, bang, zaiskrzyło
Czy to my, czy to piwo, czy to schiz, czy to miłość?
Desperackie pożądanie, ostrożnie
Jak ćma we wzrok jej, świeżo po detoksie
Nie chciałem się wiązać, a z miejsca czułem, że mógłbym
Wróciłem sam do chaty z flaszką wódki

Z flaszką wódki
Zawsze jest tak samo

[Hook] x2
Tylko to zostaje mi, tylko to zostaje mi
Tylko to zostaje mi, to po każdej
Zawleczki, nakrętki, kapsle
Zawleczki, nakrętki, kapsle

[Zwrotka 2]
Miłość jak granat, Platon, ideał, jabłka pół
Poznałem się z nią jakoś dziwnie – mróz, kawiarnia, dół
Sokrates się uśmiechał, gdy mówiła „wiem, że nic nie wiem”
Nasze spojrzenie jakbyś tarł krzemień o krzemień
Jeszcze bezpiecznie, naiwnie sączyłem browar
Zakochałem się, w sekundę po tym zadzwonił jej chłopak
Chuj, że widziałem ten smutek w jej oczach
Wyszła chwilę po tym, mój smutek skoczył w pełny pokal
Ta niedoszła robi miks w doszłą
Parokrotnie, fajna para była z nas parę razy przez cztery tygodnie
Wszystko, co dobre, od początku ostrzega cię końcem
A najlepsze żyje motylim życiem, zdycha gwałtownie
Kochałem ją, lecz było za wcześnie, by mówić
Później za późno, tutaj mogę to z siebie wyrzucić
Zły moment i okoliczności wszystkie
Rozstaliśmy się tak jakoś, kurwa, dziwnie

Zawsze jest tak jakoś kurwa dziwnie, dziwnie

[Hook]
No i co zostaje mi, powiedz, co zostaje mi?
Ty, i co zostaje mi? To, co zawsze
Zawleczki, nakrętki, kapsle
Zawleczki, nakrętki, kapsle
Jeszcze raz
Powiedz co zostaje mi, kurwa, co zostaje mi?
Ty, i co zostaje mi? To, co zawsze
Zawleczki, nakrętki, kapsle
Zawleczki, nakrętki, kapsle
Jeszcze raz
Tylko to zostaje mi, tylko to zostaje mi
Tylko to zostaje mi, to po każdej
Zawleczki, nakrętki, kapsle
Zawleczki, nakrętki, kapsle
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Pełna refleksji opowieść o miłości i przedziwny strachu przed nią, który odczuwa raper. Nie potrafi zburzyć muru, który zbudował wokół siebie, boi się angażować, boi się oddać swoje serce drugiej osobie. Ma poczucie nieustannego zagrożenia i jest przekonany, że uchylenia rąbka serca skończy się dla niego tragedią. 

 

Dlatego, jak mówi, po każdej z jego potencjalnych miłości zostają mu "zawleczki, nakrętki i kapsle", czyli to, czym zamykane są butelki z alkoholem. Bo to właśnie w trunkach Bisz topi swoje smutki i samotnością, na którą sam siebie skazuje. 

 

W tekście piosenki opowiada o kolejnych próbach, o kolejnych kobietach, z którymi coś miało go połączyć. Za każdym razem, kiedy zaczynał czuć coś poważniejszego, natychmiast się wycofywał. Jego strach przed uczuciem i ewentualną krzywdą był silniejszy niż chęć stworzenia związku. 

 

Kiedy już raz udaje mu się poznać odpowiednią kobietę, okazuje się, że ta ma partnera. I jego zakochanie znów kończy się źle - kilkoma seksualnymi randkami. Pozostawia go pustym i nieszczęśliwym. I po co to wszystko? - pyta więc samego siebie. Zadaje pytania o miłość, jej sens, moc tego przedziwnego uczucia. I, w swoim stylu, nawiązuje do filozofii, która staje się podstawą jego rozważań. 


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Komentarze
Utwory na albumie Wilk chodnikowy
1.
2k
2.
1,6k
6.
825
9.
518
10.
513
11.
333
12.
318
13.
278
15.
Zew
262
16.
245
18.
202
21.
133
Najpopularniejsze od Bisz
Polecane przez Groove
Popularne teksty