Kashmir
Led Zeppelin
Album: Mothership, Physical Graffiti
Data wydania: 1975-02-24
Gatunek: Rock
Producent: Jimmy Page
Led Zeppelin - Zespół będący w czołówce pionierów hard rocka. Uważany za jeden z najbardziej znaczących zespołów muzycznych w historii. Jego muzyka stanowi połączenie rocka, folku... Czytaj wiecej
2,8k
{{ like_int }}
Raportuj błędne lub niedziałające video - prześlij raport Dziękujemy za zaraportowanie tego video. Zajmiemy się tym problemem tak szybko jak będzie to możliwe.
Tekst oryginalny
[Intro]

Oh, let the sun beat down upon my face, stars to fill my dream
I am a traveler of both time and space, to be where I have been
To sit with elders of the gentle race, this world has seldom seen
They talk of days for which they sit and wait
When all will be revealed

Talk and song from tongues of lilting grace
Whose sounds caress my ear
But not a word I heard could I relate, the story was quite clear
Oh, oh

Oh, I been flying... mama, there ain't no denying
I've been flying, ain't no denying, no denying

All I see turns to brown
As the sun burns the ground
And my eyes fill with sand
As I scan this wasted land
Trying to find, trying to find, where I've been

Oh, pilot of the storm who leaves no trace
Like thoughts inside a dream
Heed the path that led me to that place, yellow desert stream
My Shangri-La beneath the summer moon, I will return again
Sure as the dust that floats high in June
When movin' through Kashmir

Oh, father of the four winds, fill my sails
Across the sea of years
With no provision but an open face
Along the straits of fear
Oh

[Bridge]

When I'm on, when I'm on my way, yeah
When I see, when I see the way, you stay-yeah
Ooh, yeah-yeah, oh, yeah-yeah, when I'm down
Ooh, yeah-yeah, oh, yeah-yeah, but I'm down, so down
Ooh, my baby, oh, my baby, let me take you there

[Outro]
Come on, let me take you there...let me take you there
Polskie tłumaczenie
Tekst stworzył(a)
[Intro]
Och, niech słońce rozpromieni mą twarz, gwiazdy wypełnią me sny
Jestem podróżnikiem w czasie i przestrzeni, by bywać tam, gdzie już byłem
By zasiąść ze starszyzną tej wątłej rasy, którą ten świat tak z rzadka widywał
Mówią o dniach, których wyczekują cierpliwie
Gdy wszystko zostanie wyjawione

Mowa i pieśni z języków o rytmicznym wdzięku
Których dźwięki pieszczą me ucho
Lecz brak tam słów, do których mógłbym się odnieść; opowieść była dość jasna
Och, och

Och, leciałem… mamusiu, nie powiem nie
Latałem, nie powiem nie, o nie

Wszystko co widzę zmienia się w brąz
Gdy słońce wypala ziemie
A oczy me wypełniają się piachem
Gdy spoglądam na te zniszczone ziemie
Próbując odnaleźć, próbując odnaleźć, gdzież to już byłem

Och, pilot burzy który nie zostawia śladu
Tak jak myśli podczas snu
Baczy na drogę, która doprowadziła mnie do tego miejsca, żółtego pustynnego strumienia
Moja Shangri-La pod letnim księżycem, powrócę tam znów
To pewne jak kurz unoszący się w czerwcu
Gdy przemierzam Kashmir

Och, ojcze czterech wiatrów, wypełnij me żagle
Poprzez morza lat
Bez żadnych zapasów, lecz z odsłoniętą twarzą
Pośród cieśnin strachu
Och

[Bridge]
Gdy jestem, gdy jestem w drodze, o tak
Gdy widzę, gdy widzę drogę, Ty zostajesz-taak
Ooch, tak-tak, och, tak-tak, gdy mi źle
Ooch, tak-tak, och, tak-tak lecz mi źle, tak źle
Ooch, moja mała, och, moja mała, pozwól, że Cię tam zabiorę

[Outro]
Chodź, pozwól mi się tam zabrać… pozwól mi się tam zabrać

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Interpretacja utworu
Tekst stworzył(a)
Dziękujemy za wysłanie interpretacji
Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe.
Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu.
Dodaj interpretację
Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu!

Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona.

Tekst wyraża zachwyt związany z wędrówką poprzez niezmierzoną pustynię, której czar sprawia, że podróżnik doświadcza nieomal metafizycznych doznań. Otwarta przestrzeń pod „letnim księżycem” oddziałuje na jego zmysły z taką siłą, że nie waha się nazwać ją „swoją Shangri-La” (synonim raju) i obiecuje, że pewnego dnia z pewnością powróci. Malowniczy opis przywodzi na myśl scenerię z pogranicza snu i jawy.

 

Fragment mówiący o „zasiadaniu wśród starców doniosłej rasy” mógł zostać zainspirowany przez twórczość Tolkiena, którym interesował się Robert Plant. Być może autor tekstu miał na myśli nieśmiertelnych, dostojnych elfów?

 

Chociaż Kaszmir to region położony w Azji, na pograniczu Indii, Chin oraz Pakistanu, Plant napisał tekst pod wpływem podróży przez pustynię w... Maroku. Żaden z członków zespołu nie miał wówczas okazji odwiedzić Kaszmiru. Jak wyjaśnił wokalista:

 

„Cała inspiracja wzięła się z faktu, że droga biegła i biegła przed siebie. To była jednopasmówka, która na czysto przecinała pustynię (...) wydawało się, że nigdy nie będzie miała końca”.


Lub dodaj całkowicie nową interpretację - dodaj interpretację
Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Najpopularniejsze od Led Zeppelin
Polecane przez Groove
Popularne teksty