(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
(n1nth)cloud
Ten tekst opowiada o poczuciu zagubienia, zmęczenia i utknięcia w świecie, który ciągle pcha do przodu, ale nie daje prawdziwego sensu. Podmiot liryczny żyje między wspomnieniami a teraźniejszością, próbując nadać znaczenie codziennym myślom, presji sukcesu i pustce relacji. Pojawia się motyw czekania, stania w kolejce razem z innymi „rockstarami”, obserwowania świata z dystansu oraz poczucia, że wszystko wokół jest mechaniczne, martwe i pozbawione autentyczności. Myśli są jedyną przestrzenią wolności, ale jednocześnie źródłem chaosu i bezsenności.
Refrenowy obraz ptaka lecącego nad rzeką symbolizuje pragnienie ucieczki, lekkości i wolności — bycia ponad tym światem, jego grami i oczekiwaniami. W drugiej zwrotce wraca temat fałszu sukcesu, relacji bez głębi i utraty sensu tego, co kiedyś miało znaczenie. Autor mówi o rozmowach z samym sobą, pytaniach bez odpowiedzi i potrzebie wyrażania się poprzez słowa, nawet jeśli są one tylko „pisane kredą”. To intymna opowieść o chęci wzlotu ponad własne ograniczenia, przy jednoczesnej świadomości, że lot zawsze niesie ryzyko upadku.