Quebonafide
Quebonafide
Quebonafide
Quebonafide
Quebonafide
Ten tekst to emocjonalna opowieść o wewnętrznym chaosie, ucieczce i próbie znalezienia ukojenia w świecie, który przytłacza. Refren, powtarzający się jak modlitwa, pokazuje bezsilność wobec niektórych sytuacji – jakby życie było grą, w której ktoś inny kieruje bilami, a my jesteśmy tylko obiektami odbijanymi przez przypadek i los. Podmiot liryczny szuka wyjścia – marzy o zbudowaniu „statku z Lego” i odpłynięciu daleko, gdzie nie trzeba już niczego się bać.
Zwrotki pokazują kontrast: z jednej strony są zalecenia lekarzy i zdrowy rozsądek, z drugiej – intensywna potrzeba emocjonalnego zaangażowania, zakochania, nawet jeśli prowadzi do manii i bólu. To wyznanie osoby rozdartej pomiędzy pragnieniem stabilizacji a potrzebą przeżywania wszystkiego „na wszystko”. Całość jest pełna tęsknoty za spokojem, ale też uzależnienia od emocjonalnych ekstremów – z sercem, które chce kochać, mimo że głowa wie, jak bardzo może to zranić.